Strona główna » Ten sam smak

Ten sam smak

4931
Wypiłem dziś śniadaniową kawę z cynamonem w jednej z amerykańskich knajpek w mieście. Była pyszna i dla niej chętnie bym tam znów wrócił. Rozmowy przy śniadaniu i dalsza droga. Zatankowałem ropą swój samochód i postanowiłem ruszyć tyłek za miasto. Po prawie 40-stu kilometrach staliśmy z Dawidem na moście kolejowym w Górze Kalwarii. Brakowało tu w Warszawie takiej osoby jak On. Chwilę potem staliśmy na “mojej” plaży pod Warszawą. Nad nami właśnie leciał Dreamliner do Chicago. Słońce powoli zachodziło, robiło się zimno i trzeźwo. Spojrzałem na zegarek by wiedzieć do kiedy jest jasno.

Lubię wracać do miejsc które znam, które zawsze tak samo smakują, a jednak ciągle na końcu języka pokazują nową twarz.

One comment

  1. Marcin says:

    Proszę pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No… To… Poprzez… No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *