Miesiąc: Marzec 2014

Droga numer 90

Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Izrael | Robert Danieluk
Wspominałem już, że Izrael to mały kraj więc podróżowanie po nim to czysta przyjemność. Z Tel Awiwu nad Morze Martwe drogie wiedzie przez Palestynę, ponieważ większość połączeń jest przez Jerozolimę. Samo przekroczenie “granicy” było mało widoczne, dopiero po tym jak zmienił się krajobraz i to z jakich elementów był zbudowany znaczenie odróżniał go od Izraela, chociaż wystarczyło kilka kilometrów by zmienił się krajobraz z zieleni do pustynnego koloru gór i piasków. Podróż trwała około 2h z tym, że podczas przesiadki musieliśmy dosłownie biec, a na plecach plecaki i szukanie odpowiedniego peronu.

Fotografowanie przez szybę jest stosunkowo kiepskie, ale czasem zwyczajnie nie ma wyboru jak za oknem takie widoki. Naszym celem była oaza nad Morzem Martwym, Ein Gedi. Nie powiem, ale to co zobaczyłem szalenie mnie zauroczyło. Do tego wysoka temperatura i słońce, gdzieś za delikatną warstwą dziwnych chmur, która spowodowała, że wszystko stało się miękkie i piękne do fotografowania.