Miesiąc: Listopad 2015

Berlin

ROB_6406
Wrocław, Poznań, Berlin. Lubię podróżować. Szkoda, tylko że w pracy od rana do wieczora w Berlinie nie było czasu by spokojnie pospacerować. Można było jednak popatrzeć przez okno na główną ulicę Berlina, Unter Den Linden.

Wczoraj zjadłem kebaba. Był z kurczakiem, a sprzedający Turek mówił nawet kilka słów po polsku. I co z tego? Od ataku w Paryżu na redakcję jednej z gazet, postanowiłem nie jeść kebabów, chociaż są one tureckie to jednak postanowiłem się trzymać nowej zasady. Wczoraj po namowie chłopaków zjadłem, był dobry. Kilka godzin później doszły do mnie pierwsze wiadomości z Paryża. Od wczoraj znów nie będę jadł kebabów.

Kierunek tajemnice

_ROB6953 _ROB6959 _ROB6983 _ROB6997 _ROB7016 Jacek Podemski _ROB7042 _ROB7044 _ROB7070 _ROB7075 _ROB7084 _ROB7091 _ROB7112 _ROB7114 _ROB7138 _ROB7150
Są takie zaproszenia których nie można odrzucić, tak właśnie było tym razem. Dziennikarz i autor mojego ulubionego programu w TV o tematyce urbexowej „Wstęp wzbroniony” (opuszczone miejsca etc.) Jacek Podemski, zorganizował krótki wypad w Góry Sowie. Nie zastanawiając się, spakowaliśmy się i pojechaliśmy w góry. Nie przepadam za zorganizowanymi wycieczkami (powyżej 4 osób), ale tutaj sprawa miała się zupełnie inaczej. W jednym miejscu spotykają się ludzie o podobnych zainteresowaniach i jednym głosem wchodzą w zimne, opuszczone miejsca, pełne historii. Tak było właśnie tym razem.

Tęskniłem za Sudetami, najpiękniejszymi górami na świecie.

CDN.

PS. Nie szukałem złotego pociągu ;)