Kategoria: Dania

Den Lille Havfrue

Każde miasto ma coś swojego. Znanego i popularnego. Im bardziej znane miasto tym więcej takich rzeczy. Oglądanie i poznawanie na żywo takich miejsc jest trochę…zwykłe. Oczywiście wszystko zależy od naszego gustu i takich tam spraw związanych z naszą wrażliwością. Dziś sfotografowałem Małą Syrenkę w Kopenhadze. Myślałem, że jest większa. Zawsze na coś się człowiek nastawia. Pominę to. Zwykłość poznawania znanych rzeczy wygląda mniej więcej tak jak na fotografii. Dziki tłum, tysiące fotografii, taśmowe wysiadanie i wsiadane do autokaru. Obok stoisko z tandetnymi pamiątkami. Zwykłość.

W tym wypadku jednak sam obiekt wydaje się o tyle ciekawy na ile ludzie próbowali coś z nim zrobić. Odsyłam rzecz jasna do Mała_Syrenka_wikipedia, mimo to przytoczę ciekawą datę z życia Małej Syrenki.

11 września 2003 – Za pomocą materiału wybuchowego dokonano strącenia posągu z cokołu.

A co ja bym jej zrobił? Chyba nic :)

Czaj

Na głównej handlowej uliczce miasteczka Hostelbro piliśmy ciepły czaj, słońce grzało nas przyjemnie, a ciastka były przesłodkie. Mimo to słodki ciepły wywar był jak lek na chorą duszę. Zawsze i wszędzie.