Kategoria: Moskwa

Z prazdnikom

3638 3639 3640 3641 3642 3643 3644 3645 3646 3647 3648 3655 3654 3653 3652 3651 3650 3649
Ten dzień był bardzo ciepły. Spacerowaliśmy z Mateuszem po Moskwie. Był 9 maja. W kieszeni miałem moje małe Lomo, Mateusz co jakiś czas palcem wskazywał na szybę i pytał czy taki już obrazek już sfotografowałem.

Po upadku na skuterze, uszkodził mi się obiektyw. Mój ulubiony. Poszedł do serwisu i muszę przyznać, że naprawa jest na krawędzi opłacalności. Trudno. To uzmysłowiło mi jak bardzo przyzwyczaiłem się do fotografowania i patrzenia przez ten obiektyw. Kiedy nagle musiałem go odstawić to po prostu odechciało mi się fotografować. Tak więc od czasu powrotu do kieszeni wrócił mały aparacik analogowy. Teraz noszę dwa. Inaczej nie potrafię.

Кино – Группа крови