Tag: Corralejo

Północna część wyspy [Fuerteventura cz. 3]


Do pomocy wrzucam mapę północnej części wyspy. Niestety nie wszędzie da się dojechać zwykłym, niskim samochodem. To taka moja rada dla samego siebie bo wiem ile miejsc nas zablokowało. Oczywiście gdybym się niczym nie przejmował to bym pojechał, ale szkoda auta i to jeszcze nie mojego. W każdym razie jeśli tylko opuszczacie przepiękne Corralejo, możecie śmiało wybrać się do miasta pod taką samą nazwą. Miasto jest klimatyczne, ale pachnie lekkim kurortem. Potem gdy opuścicie granice miasteczka, koniecznie wyruszcie do El Cotillo, a właściwie na północ do El Toston. Przepięknej latarni morskiej. Wszędzie tam na spokojnie znajdziecie miejsce by poleżeć na plaży. Szczególnie w El Cotillo. Tylko tam uważajcie bo część plaż, oblężona jest przez stare europejskie, wyeksponowane genitalia. Mimo wszystko jest pięknie.

W drodze powrotnej krajobraz zmienia się w zupełnie inną planetę. I to jest jedna z tych rzeczy, która przyciąga i cieszy oko. Trochę Ziemia. Trochę Mars.

Skrócić zimę, czyli Fuerteventura część 1
Przepiękne piaski Corralejo [Fuerteventura cz. 2]

Przepiękne piaski Corralejo [Fuerteventura cz. 2]

Jadąc z Puerto Del Rosario na północ do Corralejo, obowiązkowo trzeba zmienić drogę FV-1 na FV-1a. Dzięki temu uda Wam się dojechać do jednego z najpiękniejszych miejsc na Fuercie. To Parque Natural de Corralejo czyli przepiękne plaże i wydmy. Można tu poczuć się jak na pustyni. Przymykałem oczy i widziałem Arizonę. Do tego woda, dużo wody. Fotografie w żaden sposób nie oddadzą uroku tego miejsca.

Park Przyrody Corralejo jest idealnym miejscem do podziwiania pustynnego piękna wyspy Fuerteventura. Ten przybrzeżny pas o szerokości 2,5 na 10,5 kilometrów, usytułowany jest w północno-wschodniej części wyspy, ma dwie części harmonicznie kontrastujące. Na północy, w pobliżu dużego ośrodka turystycznego Corralejo znajduje się największe pole wydmowe Wysp Kanaryjskich, olbrzymi teren o białym piasku, skąpany turkusowymi wodami Oceanu Atlantyckiego. Część południowa jest całkowicie odmienna: wulkaniczna w odcieniach ochry i czerwieni o nierównych i dramatycznych kształtach.

Skrócić zimę, czyli Fuerteventura część 1