Tag: iPhone

Styczniowe mobilne




I w głowie tylko jedna pieśń:

Jak Pory roku Vivaldiego
Zmienia się światło w twoich oczach
Powiedz mi życie coś miłego
Nie pędź tak, proszę, daj odpocząć

Pierwszy miesiąc zupełnie nowego roku minął jak tydzień. Im człowiek więcej ma lat tym ten czas ucieka szybciej. Styczeń jest ważny pod wieloma względami. Zawsze sobie powtarzam, że jaki ostatni dzień starego roku i początek nowego, taki jest cały nowy rok. I chociaż jak pisałem ten styczeń zleciał szybko jak diabli i znów trzeba płacić ZUS to jednak…

Życie, życie jest nowelą
Co wciąga jak rzeka
Chciałbyś dziś znać przyszłość
Lecz musisz poczekać

Na fotografiach głównie Terespol i Karkonosze. Nowy miesiąc nowe założenia.

Pełno kurzu


Od ostatniego wpisu minęły dwa miesiące. To były dwa miesiące ciężkiej pracy, jak co roku. Blog już dawno pokryła gruba warstwa kurzu, a muszę powiedzieć, że działo się. Jak co roku to właśnie początek jesieni staje się czasem wielkiego odkurzania. Ścierką przecieram pracę na rzecz własnej osoby. Jeszcze się uczę jak to podzielić na cały rok. Taki urok pracy, ale dziś nie jestem w stanie zamienić jej na coś innego, chociaż w sierpniu pojawił się pewien zapach. Bo zapachniało moją książką, którą chciałbym napisać do wiosny. Co to będzie i jak będzie to życie pokaże. Najważniejszy jest fundament w głowie, a ten rok generalnie wiele zmienił w tej substancji.

Trochę tych fotografii w archiwum się nagromadziło. Muszę to tu przelać bo nie lubię kurzu!