Tag: LOT

Ostatni lot na Hel


Sobota.

Tradycyjnie zawsze jadąc na lotnisko Okęcie (Chopina) wybieram Ubera jako transport. Ta sobota była pod pewnymi względami wyjątkowa. Jednym z elementów tej układanki był ostatni lot Ryanaira z lotniska Chopina w Warszawie na lotnisko im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Pomyślałem sobie, że to dobry moment by zrobić kilka zdjęć. Z boku wyglądałem jak typowy Janusz turystyki, ale co tam! Blisko 3,5 roku wcześniej leciałem z Modlina do Gdańska. Był to mój wtedy najkrótszy lot w życiu i drugi dzień kiedy Ryanair uruchomił krajowe loty.

Kiedy samolot przyziemił zrobiło mi się smutno. Nie będę się rozpisywał o plusach i minusach latania, szczególnie po Polsce, ale poczułem że odległość na północ jak gdyby się wydłużyła, chociaż to pozorne uczucie.

Kto wie, może konkurencja (i nie będzie to LOT) coś wymyśli.

Na Helu strasznie wiało i było pięknie. Taka nasza (nie)mała ostoja.

Lubię wracać.

EWR – MSP – LAX

4105
Po całym dniu patrzenia w niebo melduję się w Los Angeles. Areoplan w Nowym Jorku się spóźnił więc przesiadka w Minneapolis była stresująca. Mam jakiś uraz do zgubionego bagażu więc sporo moich myśli krążyło dosyć bezsensownie koło mojego bagażu.

Lubię latać, patrzeć na ziemię z wysoka i podziwiać chmury. Twory kosmiczne.

Na zegarku 20:30, w Polsce 6:30. Za oknem ruchliwa ulica West Pacific Coast Highway. Sami Latynosi i Czarni. Wytatuowani, rapujący, mówiących coś do siebie. Tak wyglądały moje pierwsze chwile w Kalifornii. Jutro mam nadzieję będzie lepiej.

Zachodzące słońce rozlało się po rozgrzanym chodniku. Tego chciałem, to mam. GTA na żywo.