Tag: Pałac Kultury i Nauki

Lato

1b7016d8e27311e28df922000a9f1991_7 2a53d244e7a911e2a55822000a1fbb72_7 2c2c6266e5b011e2b44922000a1fb8f9_7 03ac616ce41911e2942f22000a9f140e_7 3a6c785ee6e911e294a422000a1f9874_7 3b89475ee34b11e2b38022000a9e070a_7 3bf533dce56811e29e7122000aaa0fd8_7 8a2d3fece0f711e294d322000a1f8c09_7 9c91cfa8dff911e2996722000a9f18fe_7 9e37f6dae8ea11e2b1c722000a1fba7b_7 16c73bace62411e2863a22000aa8101b_7 66a73beedf6311e284c522000aa801df_7 77f6ef3ce69011e2ab5f22000ae911b1_7 131c7be4e1b411e2917a22000a9f1587_7 260d9680e23f11e29cc222000a9f38cc_7 701b81aaea5611e2a58122000a9d0ed5_7 3511f0a6e32811e2aeb522000a9f14e4_7 5533dfeee16f11e281f122000a1fbafb_7 9371a3f4e0cf11e2845f22000a9f3c3e_7 62917660e4b711e2b0f722000a9f18db_7 80476270e3de11e2a03a22000aaa0517_7 a5d2a916e8e111e292c422000a1fbe6b_7 a8724b98e4ba11e2bef022000a1f9245_7 b29fbef8e8b011e2939222000a9f1385_7 b681d6ece5a811e29e3522000a1fbc06_7 ca4be460e7dd11e29cc922000aaa090c_7 d981de0ee7ff11e28d8c22000a1f9ad6_7 e94d7e62e72b11e2881c22000a1f9871_7 ef854946e62b11e2b0f022000a9f1369_7 fb3ed992e0d011e28dba22000a1f97e5_7 fc54e92ee0cc11e2ae1422000ae912a5_7 fee44a00e8e111e2829f22000ae9027d_7Fotografie przypadkowo wrzucone, myśli zapisane w swoim porządku.

Trochę Warszawy, trochę Opola, trochę o nas, obrazkowa historia tego co widzę. Ludzie, widoki, budynki. Bardzo to lubię, sporo w tym emocji, one zawsze zmieniają fotografię na którą patrzymy. Proste rzeczy, ale takie są w zasadzie najpiękniejsze. Dużo rzeczy jest pięknych i chciałbym się nimi w całości otaczać i nimi się wypełniać.

Kiedy tylko wyostrzy się zmysł wzroku na to co nas otacza, nagle nawet najnudniejszy widok z okna naszej codzienności jest ciekawy. Polecam wam. Do tego zimna gazowana woda z sokiem malinowym.

Nadal.

W tle leci Ellie Goulding – Anything Could Happen

oraz

Zapomniałem

47194718O tym aparacie (nie) zapomniałem, leżał dosyć długo w pudle. Tania bateria już dawno przestała żyć. Kilka dni temu znów wrócił do mojej torby. Zapomniałem natomiast kiedy ostatni raz nim fotografowałem, a w szczególności co. Jedna z pierwszych i ostatnich klatek przypadło na to samo miejsce. Całkiem przypadkiem. Czas ucieka, wszystko się zmienia. Od blasku naszych oczu po takie krajobrazy jak na górze. My się zmieniamy. W oczach innych czasem na lepsze, na gorsze, ważne by szczerze swoje zachowanie, chodź trudno, oceniać jako dobre.

Mam w lodówce jeszcze może ze 2 lub 3 takie filmy z poprzedniej dekady. Czekają chyba na to by obraz zatajony stał się jedynie wspomnieniem. Nie wiem.

Strasznie mnie nosi. Wyjechałbym gdzieś, ale jeszcze trzeba skończyć kilka foto / ważnych / spraw.