Tag: Samolot

Odbiór!


Teraz mam taki czas, że siedzę w domu. Popijam ciepły, czarny czaj z miodem i próbuje sobie układać w głowie wszystkie rzeczy, sprawy i elementy. To dobry czas na to by wrócić do fotografii, które powstały w 2019 roku, ale też i te które zrobiłem mocno wcześniej. To też taki czas, że zastanawiam się zwyczajnie co dalej. Czym się zająć, w co zaangażować. Gdzie żyć i jak żyć. Zawsze powtarzam sobie, że każdy jeden dzień może być dobrym momentem zwrotnym, że los nam podpowie co dalej, ale też musimy coś od siebie dać.

Ten MiG-21 sfotografowałem jak brzegiem jeziora Issyk-kul w Kirgistanie. Ten zimnowojenny klimat to jeden z moich motorów napędowych, mojej wyobraźni. Mój mózg potrzebuje tego. To też zaczątek myśli nad nowymi projektami. W tym roku obiecuję sobie, że jedna rzecz mi tego nie zabierze jak to miało miejsce w zeszłym roku. Czasem mam ochotę na to by ktoś do mnie przyszedł i powiedział mi wprost. Robert zrób to i to. Weź się za swój kanał na YT, albo ciśnij w bloga, albo na Instagram, albo zabierz się za książkę, albo cholera nie wiem co! :)

Terminus

2016_danieluk_usa_001 2016_danieluk_usa_002 2016_danieluk_usa_003 2016_danieluk_usa_004
Czasami bywa właśnie tak, że zbieg różnych okoliczności, powoduje że człowiek wsiada w samolot i leci gdzieś, gdzie odnajdzie po części siebie. I tak też właśnie się dzieje.

Kiedy ostatni raz jechałem drugą linia metra w Warszawie, to na jednej z końcowych stacji widniał napis Terminus. Tuż nad nim napis Stacja końcowa. Ta nazwa ściśle wiąże się z jednym z wątków serialu The Walking Dead, gdzie w nadziei na lepsze życie, główni bohaterowie przez cały sezon, walcząc z zombiakami i wrogami docierają do celu. Ich stacja końcowa nie była rajem, a początkiem czegoś nowego. I tak też tego, zwyczajnie chciałbym się trzymać.

Zawsze przed długim lotem czuję jakąś wewnętrzną fascynację. Lubię ten cały lotniczy świat i jego całą otoczkę. W drodze do Waszyngtonu z 3 godzin pobytu w Londynie, zrobiło mi się 30 minut. Biegiem doleciałem na drugi samolot.

Po blisko 22 godzinach na nogach padłem, całkiem szczęśliwy w łóżku w stanie Wirginia. Czas poukładać sobie głowę. Nastał czas na mój Terminus.

Lot/nicze

Kijów / Muzeum Lotnictwa / Ukraina Kijów / Muzeum Lotnictwa / Ukraina Kijów / Muzeum Lotnictwa / Ukraina Kijów / Muzeum Lotnictwa / Ukraina Kijów / Muzeum Lotnictwa / Ukraina Kijów / Muzeum Lotnictwa / Ukraina
W listopadzie 2015 roku będąc z Dawidem w Kijowie, udaliśmy się do Muzeum Lotnictwa. Samoloty wypełniają jedną z moich szufladek zainteresowań. Lubię na nie patrzeć, lubię nimi latać, wirtualnie lub jako pasażer (innej opcji nie mam). Niektóre wieczory marnuję na oglądanie filmików na YouTube. Przez blisko dwie dekady oglądałem podchodzące do lądowania, jako sąsiad lotniska na Okęciu.

Kilka godzin spaceru i wnikliwe obserwacje martwych maszyn. Chciałbym mieć kiedyś jedną z nich w swoim ogrodzie.