Tag: Tekst

Ocean

Marzy mi się ocean. Jego brzeg w dowolnej formie i jego zimy, orzeźwiający wiatr. Daleki horyzont i cisza. Cisza w mojej głowie.

W podziemnym przejściu grał jakiś facet, coś wspominał o marzeniach i o tym, że wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Myślałem, że specjalnie dla mnie śpiewa i uderza swoją dłonią o strony starej gitary.

Wieczorne światła miasta Warszawy.

Przestałem śnić na własne życzenie.

America – A horse with no name

Przy kubku ciepłego czaju

5560

Można by powiedzieć, że zostałem aresztowany przez mój samochód na kilka dni w domu. Awaria auta okazała się na tyle poważna, że musiało mi to dosłownie pokrzyżować wszystkie plany i opóźnić moje zaplanowane działania związane z pracą. Nawet nie sądziłem, że doprowadziłem się do takiego stanu uzależnienia od tego rodzaju transportu. Ostatnio mam sporo pracy i chyba najciekawsze jest to, że praca ta nie daje mi żadnych fotografii, które mógłbym tu śmiało wrzucić. Chyba to jest w sumie dobry znak, że jeśli nie mam czasu na blogowanie to znak, że dobrze się pracuje, chociaż kurzy się.

W dalszym ciągu realizuję kolejne materiały wideo do mojego projektu „Zwykłe Rzeczy” o którym pisałem kilka dni wcześniej i nie powiem, ale jest to sprawa fascynująca. Pracuję tak by wrzucić po sobie dwa, trzy odcinki. Praca z wideo jest zupełnie inna jak praca nad obrazem nieruchomym. Mózg pracuje, przewiduje.

Na horyzoncie szykuje mi się ciekawy wyjazd do którego człowiek w zasadzie jeszcze się nie przygotował, ale liczę że będzie to pewnego rodzaju wisienka na torcie przygody, o którym będzie można sporo napisać. Pewnie się powtórzę, ale rozmyślanie o podróży czy podróżach dostarcza szalenie dużo energii i pozytywnych myśli. Widok dworca kolejowego czy lotniska uruchamia w głowie część odpowiedzialną za przyjemność.

Ano onA

Insta życieLeżałem na łóżku. Rano zawsze tak chłodno. Nakrywam się kołdrą. Patrzę na ścianę. Za chwilę nastąpi wschód słońca. Delikatnie słońce oświetla szafkę w kuchni, potem przechodzi na drzwi, aż w końcu nie pozwoli dalej spać. Poranna kawa, radio, nowy dzień. Szkoda marnować czas.

Powiem wam tak. Gdzieś na internecie znalazłem jakiś obrazek. Niby z daleka bliskiej tandety odbiór o pięknym i dobrym życiu. Przeczytałem i muszę się tym z wami podzielić. Chciałbym to mieć wybite na dłoniach bym o tym zawsze pamiętał, może jeszcze bym dopisał ósmy punkt:

1. Pogódź się ze swoją przeszłością żeby nie niszczyć teraźniejszości
2. Co innego myślą o Tobie to nie Twój interes
3. Czas leczy prawie wszystko więc daj sobie czas
4. Nie porównuj swojego życia do innych i nie osądzaj ich. Nie masz pojęcia dokąd zmierza ich podróż
5. Nie myśl za dużo nie musisz znać wszystkich odpowiedzi. Przyjdą kiedy najmniej się ich spodziewasz.
6. Nikt nie jest odpowiedzialny za Twoje szczęście, z wyjątkiem Ciebie
7. Uśmiechnij się, nie jesteś właścicielem wszystkich problemów na świecie

Grażyna Łobaszewska – Czas nas uczy pogody

Miłego dnia!