Białoruś 2004 (II)

Słonecznie, ciepło i spokojnie. Zakończyły się moje wakacje…

Słonecznie, ciepło i spokojnie. Zakończyły się moje wakacje…

Mińsk. Białoruś. Gdyby nie słowo o Panie „Ł” (A.Lukaszence) mógł bym uważać, że wyjazd i pokazanie tego co wartościowe było by lekko nie zgodnie z moją osobą i szacunkiem do ludzi. Ogólnie gorąco polecam każdemu wypadzik za wschodnią granice!
W dzisiejszym odcinku występują: Naturell, Emnezz, Zenit oraz Dworzec Centralny || Znikam na troszku.
01:00. Ciągle szukam.
Stop. Mam swoje długo wyczekane wakacje. Zwane potocznie urlopem.
Popatrz. Tam daleko. Na ścianę. Widzę. Ściana.
Wtrącając się w rzeczywistość życia w osiedlowym Lider Price™
Bo każdy gdzieś ma swoją olimpiadę.
Przyjechała „44” nie wsiedliśmy. Niebo było zbyt piękne.