Warszawa gotowa na Euro 2012
Wczoraj wieczorem, przy czaju z cytrynką, miłych dźwiękach i po rozmowie z Mateuszem, naszło mnie, a w zasadzie postanowiłem coś zwizualizować. Było późno, a chciałem to zrobić szybko, co nadało pewnego uroku. Dziś (co mnie szalenie rozbawiło, a z drugiej…