{"id":2060,"date":"2013-10-05T19:47:56","date_gmt":"2013-10-05T17:47:56","guid":{"rendered":"http:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/?p=2060"},"modified":"2013-10-05T19:51:52","modified_gmt":"2013-10-05T17:51:52","slug":"show-must-go","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/2013\/10\/05\/show-must-go\/","title":{"rendered":"The show must go on&#8230;"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-full wp-image-2061 alignleft\" alt=\"Nowy Jork, 2013\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/4909.jpg\" width=\"398\" height=\"600\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/4909.jpg 398w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/4909-199x300.jpg 199w\" sizes=\"auto, (max-width: 398px) 100vw, 398px\" \/><em>Empty spaces &#8211; what are we living for?<\/em><br \/>\n<em> Abandoned places &#8211; I guess we know the score?<\/em><br \/>\n<em> On and on&#8230;<\/em><br \/>\n<em> Does anybody know what we are looking for ?*<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Samolot l\u0105duje. Delikatnie. Stoj\u0119 na metalowych schodach. W dole ludzie id\u0105cy do autobusu. Mam na sobie kurtk\u0119, zapinam si\u0119 pod szyj\u0119. Z ust leci mi para. Jest oko\u0142o zera. To prawie 30-\u015bci stopni r\u00f3\u017cnicy. Fotografuje telefonem samolot i jego wielki silnik. Za dos\u0142ownie 2 godziny b\u0119d\u0119 lecia\u0142 kolejnym samolotem z Berlina do Warszawy. I wiecie co? Wcale mi si\u0119 nie chcia\u0142o, chocia\u017c uwielbiam lata\u0107. Paszport. Okienko. Kolejka i straszny od\u00f3r z ust pewnego Azjaty, kt\u00f3ry napiera\u0142 na mnie w kolejce do Pana w zielonej niemieckiej czapce. Jestem drugi raz na tym lotnisku, nie przypad\u0142o mi do gustu, chocia\u017c prawie 10 lat temu b\u0119d\u0105c w Berlinie mieszka\u0142em obok niego. Kiedy l\u0105dowa\u0142 na nim samolot, robi\u0142o si\u0119 w hotelowym pokoju ciemno.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czuje si\u0119 pijany. Jest mi zimno, g\u0142owa gdzie\u015b leci do do\u0142u, a jednak nie mo\u017cna zasn\u0105\u0107. Nie potrafi\u0119 spa\u0107 na siedz\u0105co. Wsiadamy do samolotu. Jest pusty. Na trasie Berlin &#8211; Nowy Jork, jaki\u015b pasa\u017cer zdj\u0105\u0142 buty, by\u0142a awantura i od\u00f3r. Je\u015bli kto\u015b mnie zapyta czym pachnie Nowy Jork, odpowiem, \u017ce \u015bmierdzi. Zapachy ze \u015bmietnik\u00f3w, targ\u00f3w, metra mieszka si\u0119 i tworzy dziwny zapach kt\u00f3remu bli\u017cej do smrodu ni\u017c czego\u015b co mi\u0142o, d\u0142ugo nam dr\u0105\u017cy swoje drogi w nosie. Im bardziej egzotyczna kultura tym zapach mocniejszy. Egzotyczna dla nas Polak\u00f3w. Jedni m\u00f3wi\u0105, \u017ce do smrodu mo\u017cna si\u0119 przyzwyczai\u0107. Ja nadal czuje jak w mojej g\u0142owie ci\u0105gle lec\u0119. W d\u00f3\u0142 do snu. Co\u015b odbiera Ci si\u0142y, rwie, nie daje zasn\u0105\u0107. Nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 chwile.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Lubi\u0119 wraca\u0107 do domu, chocia\u017c &#8222;dom&#8221; to poj\u0119cie wzgl\u0119dne. Im bardziej przywi\u0105zujemy si\u0119 do miejsca w kt\u00f3rym mieszkamy, tym nasze horyzonty staj\u0105 si\u0119 mniejsze, ciemniejsze. Zapada noc w naszej perspektywie i my\u015bleniu. Takie wyjazdy do miejsc gdzie iluzorycznie wszystko jest jako\u015b pouk\u0142adane, mo\u017ce nawet lepsze, strasznie mieszaj\u0105 w g\u0142owie. Cz\u0142owiek z pewnym nieodpartym zapa\u0142em do dalszego dzia\u0142ania musi si\u0119 zetkn\u0105\u0107 z pewnym murem codzienno\u015bci. Ten mur mo\u017cna przebi\u0107, byle nie nasz\u0105 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Do szyby w domu przyklejam poci\u0119ty wywo\u0142any film. Pochylam si\u0119 by ca\u0142a jego powierzchnia zosta\u0142a wype\u0142niona niebieskim niebem, jesiennym, znajomym i dobrym. Widz\u0119 jeden kadr. Prosty, a zarazem bij\u0105cy spokojem. Jakie\u015b takie chwilowe pi\u0119kno zaczyna mnie utula\u0107. Szybko mija. G\u0142owa leci do do\u0142u, \u0142\u00f3\u017cko wo\u0142a, serce mocno bije. W tle leci Queen. Zawsze leci kiedy ogarnia mnie stan w kt\u00f3rym czego\u015b zwyczajnie nie potrafi\u0119 zrozumie\u0107. U\u0142o\u017cy\u0107 sobie to w moich d\u0142oniach. I mo\u017ce to banalne, ale nic nie trwa wiecznie. Ka\u017cda podr\u00f3\u017c si\u0119 kiedy\u015b ko\u0144czy. Taka z miejsca A do miejsca B, czy od urodzenia, a\u017c po wieczny sen.<\/p>\n<p>Proste?<\/p>\n<p><em>There&#8217;s no chance for us\u00a0<\/em><br \/>\n<em>It&#8217;s all decided for us\u00a0<\/em><br \/>\n<em>This world has only one sweet moment set aside for us\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Who wants to live forever\u00a0<\/em><br \/>\n<em>Who wants to live forever?**\u00a0<\/em><\/p>\n<p>A w g\u0142owie kolejna podr\u00f3\u017c.<\/p>\n<p>*) Queen &#8211;\u00a0The show must go on<br \/>\n**)\u00a0Queen &#8211; Who wants to live forever<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Empty spaces &#8211; what are we living for? Abandoned places &#8211; I guess we know the score? On and on&#8230; Does anybody know what we are looking for ?* Samolot l\u0105duje. Delikatnie. Stoj\u0119 na metalowych schodach. W dole ludzie id\u0105cy do autobusu. Mam na sobie kurtk\u0119, zapinam si\u0119 pod szyj\u0119. Z ust leci mi para. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7,6],"tags":[148,42,628,631,630,128,9,964,116,36,43,188,629,963],"class_list":["post-2060","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-nowy-jork","category-usa","tag-50mm","tag-ameryka","tag-chinatown","tag-jet-lag","tag-kodak","tag-mysli","tag-new-york","tag-nowy-jork","tag-podroz","tag-skan","tag-stany-zjednoczone","tag-travel","tag-trix-400","tag-usa"],"blocksy_meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2060","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2060"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2060\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2067,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2060\/revisions\/2067"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2060"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2060"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2060"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}