{"id":7102,"date":"2016-06-14T22:06:41","date_gmt":"2016-06-14T20:06:41","guid":{"rendered":"http:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/?p=7102"},"modified":"2016-06-14T22:33:05","modified_gmt":"2016-06-14T20:33:05","slug":"chiatura-kolejka-szczyt","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/2016\/06\/14\/chiatura-kolejka-szczyt\/","title":{"rendered":"Chiatura. Kolejk\u0105 na szczyt (cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza)"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Poranek nie by\u0142 za szczeg\u00f3lny. Za oknem pada\u0142 deszcz, a g\u0142owa ci\u0119\u017cko le\u017ca\u0142a na poduszce. Od samego pocz\u0105tku by\u0142 we mnie pewien dziwny l\u0119k, kt\u00f3ry powodowa\u0142 obaw\u0119 przed uciekaj\u0105cym czasem. Wszak mieli\u015bmy by\u0107 tutaj dwie noce to jednak czasu na samo fotografowanie by\u0142o niewiele. Ci\u0105gle w biegu i w drodze, nie maj\u0105c czasu by odpocz\u0105\u0107 opu\u015bcili\u015bmy &#8222;hotel&#8221; i ruszyli\u015bmy na miasto. Wyj\u0105tkowe.\u00a0Tu\u017c\u00a0przed wyjazdem do Gruzji szuka\u0142em miejsc, kt\u00f3re warto by by\u0142o zobaczy\u0107, cz\u0119sto te\u017c wpisuj\u0119 jedno magiczne s\u0142owo <em>abandoned<\/em>. I w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki r\u00f3\u017cnym kombinacjom s\u0142\u00f3w, uda\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107 to miejsce i gdzie\u015b w g\u0142owie, Chiatura sta\u0142a si\u0119 miejscem numer jeden na li\u015bcie miejsc i obiekt\u00f3w w podr\u00f3\u017cy po Gruzji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mowa oczywi\u015bcie o Chiaturze. Mie\u015bcie kt\u00f3re uzyska\u0142o prawa miejskie w 1921 roku, a wg. danych w 2008 roku mieszka\u0142o tu blisko 20,000 os\u00f3b. Przez miasto p\u0142ynie rzeka, a dooko\u0142a wszystko otaczaj\u0105 wzg\u00f3rza. Miasto wygl\u0105da troch\u0119 jak gdyby zatrzyma\u0142 tu si\u0119 czas w latach 50-tych. Okolica znana jest z kopalni i zak\u0142ad\u00f3w przetwarzania rud manganu. Jednak kopalnie te nie mieszcz\u0105 si\u0119 w dolinie, a na wzg\u00f3rzach, a g\u00f3rnicy i mieszka\u0144cy musieli si\u0119 jako\u015b przemieszcza\u0107. Poniewa\u017c w miejscach takich jak te s\u0105 oczywi\u015bcie drogi, ale najlepszym i najszybszym \u015brodkiem transportu by\u0142yby kolejki linowe i tak w\u0142a\u015bnie w pierwszej po\u0142owie lat 50-tych w Chiaturze powsta\u0142a sie\u0107 kolejek. I co najwa\u017cniejsze. <span style=\"text-decoration: underline;\">Kolejki te od tamtych lat nie mia\u0142y \u017cadnego generalnego remontu.<\/span>\u00a0Musia\u0142em to zobaczy\u0107 na w\u0142asne oczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-7109\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_133-300x300.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_133\" width=\"450\" height=\"450\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_133-300x300.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_133-150x150.jpg 150w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_133-768x768.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_133-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_133.jpg 1200w\" sizes=\"auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/>Spaceruj\u0105c wzd\u0142u\u017c rzeki, zerkaj\u0105c co chwil\u0119 na zegarek musieli\u015bmy najpierw co\u015b zje\u015b\u0107, a w drodze do jedynej chyba pizzeri (ta potrawa nie ma prawa mi si\u0119 znudzi\u0107) w mie\u015bcie, mijali\u015bmy pierwszy obiekt zwi\u0105zany z system kolejek. Na fasadzie przepi\u0119kna mozaika z Leninem i Stalinem, a z samego budynku mo\u017cna by\u0142o zaobserwowa\u0107 trzy kierunki po kt\u00f3rych porusza\u0142y si\u0119 wagoniki. Min\u0119\u0142a mo\u017ce godzina, dwa s\u0142odkie czaje i zn\u00f3w byli\u015bmy w punkcie wyj\u015bcia. Nareszcie!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Budynek z mozaik\u0105 Lenina i Stalina (na pierwszym planie Stalin, na drugim oczywi\u015bcie Lenin) mie\u015bci\u0142 w sobie dwa pomieszczenia. W pierwszym tym mniejszym siedzia\u0142y Panie, kt\u00f3re obs\u0142ugiwa\u0142y <em>pierwsz\u0105 lini\u0119<\/em>, kt\u00f3ra prowadzi na sam szczyt jednej z g\u00f3r, ponad rzek\u0105 do kolejnej dosy\u0107 du\u017cej stacji. W drugim wi\u0119kszym pomieszczeniu znajdowa\u0142o si\u0119 miejsce w kt\u00f3rym czeka\u0142a jedna kolejka i mo\u017cna by\u0142o do niej wsi\u0105\u015b\u0107 za pomoc\u0105 dw\u00f3ch ma\u0142ych, dziwnych platform. Ca\u0142o\u015b\u0107 okraszona \u0142ukami i pi\u0119knym sufitem. Wszystko umorusane oparami smar\u00f3w, kt\u00f3re od lat 50-tych zapewne la\u0142y si\u0119 tu sowicie. Zawsze na dole by\u0142 jeden wagonik, zwyczajowo drugi na samej g\u00f3rze. Dopiero w drodze maj\u0105 okazj\u0119 si\u0119 przywita\u0107 i trwa to dos\u0142ownie chwil\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Obserwowa\u0142em jak powoli ludzie czekali na moment kiedy to z ma\u0142ego pomieszczenia wyjdzie kobieta i otworzy drzwi do wagonu, a nast\u0119pnie razem za ni\u0105 rusz\u0105 ludzie by zaj\u0105\u0107 miejsca w \u015brodku. Sam wagonik na pierwszy rzut oka budzi\u0142 l\u0119k przed skorzystaniem. Tu kawa\u0142ek rdzy, tam przez kawa\u0142ek poszycia mo\u017cna by\u0142o zobaczy\u0107 wn\u0119trze wagonika. Wida\u0107 te\u017c ile przez te p\u00f3\u0142 wieku, jacy\u015b bezimienni mechanicy nak\u0142adali kolejne warstwy nowej farby, jak gdyby proces ten mia\u0142 pom\u00f3c naprawi\u0107, zespoli\u0107, utwardzi\u0107 ca\u0142\u0105 konstrukcj\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pierwsza kolejka z pasa\u017cerami opu\u015bci\u0142a wn\u0119trze budynku i poszybowa\u0142a w g\u00f3r\u0119. Kiedy jej siostra zjecha\u0142a z g\u00f3ry, ustawi\u0142em si\u0119 razem z innymi w oczekiwaniu na kolejny kurs. Na \u015bcianach nie ma \u017cadnego rozk\u0142adu jazdy, tutaj kursy odbywaj\u0105 si\u0119 na pro\u015bb\u0119 oraz ilo\u015b\u0107 ch\u0119tnych. Nawet dla jednej osoby kolejka rusza. Kiedy ju\u017c znale\u017ali\u015bmy si\u0119 ze wszystkimi w blaszanej klatce, Pani zamkn\u0119\u0142a ma\u0142ym kluczykiem drzwi i czeka\u0142a. Za chwil\u0119 nacisn\u0119\u0142a na starym telefonie magiczny guzik, gdzie\u015b za plecami w ma\u0142ym pomieszczeniu zadzwoni\u0142 dzwonek i po chwili ca\u0142o\u015b\u0107 zacz\u0119\u0142a si\u0119 wznosi\u0107, a moje nogi zrobi\u0142y si\u0119 mi\u0119kki jak blacha na kt\u00f3rej sta\u0142em. Nie po to przejecha\u0142em tyle kilometr\u00f3w bym nie wsiad\u0142 i nie by\u0142 jednym z mieszka\u0144c\u00f3w tego miasta, dla kt\u00f3rych kolejki te to rzecz jasna \u017cadna atrakcja, a codzienny element. Znudzona Pani, znudzona widokiem za oknem para m\u0142odych dziewczyn, kt\u00f3re od razu po wej\u015bciu zaj\u0119\u0142y najlepsze miejsce&#8230;przy oknie. Bo okna w tej kolejce blak\u0142y jak wspomnienia, kt\u00f3re gdzie\u015b w g\u0142owie z czasem zanikaj\u0105. Wzrokiem przyci\u0105ga\u0142em twarz jednej dziewczyny, kt\u00f3ra odsun\u0119\u0142a si\u0119 od okna i da\u0142a mi przestrze\u0144 do zdj\u0119\u0107. Za chwil\u0119 kto\u015b mnie poci\u0105gn\u0105\u0142 za rami\u0119 i kaza\u0142 zamkn\u0105\u0107 okienko. Wagonik nagle wjecha\u0142 w krzaki by zaraz znale\u017a\u0107 si\u0119 na samym szczycie budynku z wielk\u0105 dat\u0105 1953 rok na fasadzie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z samej g\u00f3ry doskonale by\u0142o wida\u0107 ca\u0142e miasto, chocia\u017c widok imponuj\u0105cy, bo wszystko co z g\u00f3ry wydaje si\u0119 pi\u0119kniejsze to jednak budynki mieszkalne tu\u017c za stacj\u0105 g\u00f3rn\u0105, powodowa\u0142y \u017ce moje wyobra\u017cenie o dok\u0142adnym miejscu pobytu zn\u00f3w szala\u0142o.\u00a0Poczu\u0142em si\u0119 jak w Czeczeni. Wielkie szare bloki. Opuszczone w cz\u0119\u015bci, tu\u017c obok jaki\u015b budynek z kt\u00f3rego warto by\u0142o ogl\u0105da\u0107 to wszystko co otacza\u0142o stacj\u0119 g\u00f3rn\u0105. Po\u015brodku tego ma\u0142a krowa. W takich miejscach moje serce zawsze bije szybciej. Zawsze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po chwili zn\u00f3w byli\u015bmy na dole. Podczas tej podr\u00f3\u017cy ba\u0142em si\u0119 przemieszcza\u0107 po cienkiej blasze. Ka\u017cdy m\u00f3j ruch powodowa\u0142, \u017ce owa cienka blacha wygina\u0142a si\u0119 i wydawa\u0142a takie d\u017awi\u0119ki, po kt\u00f3rych moje nogi ponownie robi\u0142y si\u0119 mi\u0119kkie, a ka\u017cde bujni\u0119cie wagonika nie pozwala\u0142y mi w pe\u0142ni skupi\u0107 si\u0119 na tym po co tam by\u0142em. Chocia\u017c co chwil\u0119 powtarza\u0142em sobie, \u017ce przecie\u017c przed chwil\u0105 ta kolejka zrobi\u0142a kilkana\u015bcie kurs\u00f3w w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142 i jako\u015b nic si\u0119 nie sta\u0142o. Na dole czeka\u0142 na nas kolejny wagonik w kolorze niebieskim. Od razu po jego budowie i oknach by\u0142o wida\u0107, \u017ce podr\u00f3\u017cuj\u0105 nim inni ludzie. Okienka okr\u0105g\u0142e, wype\u0142nione g\u0119st\u0105 siatk\u0105. Wystr\u00f3j surowy, p\u00f3\u0142mrok. Kolejka ruszy\u0142a, stromo wzbijaj\u0105c si\u0119 ku g\u00f3rze. Widok z g\u00f3ry robi\u0142 wra\u017cenie, chocia\u017c dopiero jak cz\u0142owiek przyjrza\u0142 si\u0119 z bliska na punkt dowodzenia ow\u0105 lini\u0105 oraz sam peron, wtedy ponownie gi\u0119tko\u015b\u0107 n\u00f3g zmniejsza\u0142a si\u0119 z ka\u017cdym wykonanym krokiem po blaszanej platformie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chwil\u0119 potem zn\u00f3w spacerowali\u015bmy po tym ma\u0142ym, urokliwym miasteczku. W jego samym \u015brodku, jak by si\u0119 wydawa\u0142o plac, \u0142aweczki, jakie\u015b drzewka. Dosy\u0107 t\u0142oczno. Nad placem g\u00f3ruje budynek z wie\u017c\u0105, kt\u00f3ry zapewne kiedy\u015b by\u0142 ratuszem, a dzi\u015b siedzib\u0105 policji. Przypomina on typowy sowiecki pa\u0142ac. Spaceruj\u0105c po mie\u015bcie mo\u017cna natkn\u0105\u0107 si\u0119 na r\u00f3\u017cnego typu stacje dla kolejek linowych. Jedne po prostu wy\u0142\u0105czone z u\u017cycia z ci\u0105gle napi\u0119tymi linami, cz\u0119\u015b\u0107 z nich przy samej stacji ma swoje wagoniki. Po niekt\u00f3rych wida\u0107, \u017ce dzia\u0142a\u0142y jeszcze kilka lat temu. Generalnie stacje te architektonicznie robi\u0105 wra\u017cenie. Strzeliste dachy, ko\u0142a, liny. Takie obiekty zawsze robi\u0142y na mnie wra\u017cenie. Tu\u017c obok jednej ze stacji przy samej rzece by\u0142 post\u00f3j taks\u00f3wek i kilku mniejszych autobus\u00f3w. Poniewa\u017c czas nas goni\u0142, a wed\u0142ug mapy kt\u00f3r\u0105 uda\u0142o mi si\u0119 gdzie\u015b odkopa\u0107 z dna Internetu, wynika\u0142o \u017ce jest jeszcze kilka stacji do zobaczenia. Pierwsze co przysz\u0142o mi do g\u0142owy to mo\u017cliwo\u015b\u0107 zam\u00f3wienia sobie taks\u00f3wki i poproszenia o kurs do najbli\u017cszej stacji, kt\u00f3ra wed\u0142ug mapy by\u0142a mo\u017ce 3 lub 5 km od punktu w kt\u00f3rym si\u0119 znajdowali\u015bmy. Nic trudnego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pierwsza z brzegu taks\u00f3wka to stara \u0141ada. Jej kierowca r\u00f3wnie stary i zniszczony jak jego maszyna. Pokaza\u0142em mu na telefonie moj\u0105 map\u0119 i zapyta\u0142em w jakiej cenie b\u0119dzie kurs. M\u0119\u017cczyzna by\u0142 lekko zagubiony, zapyta\u0142 jakiego\u015b innego kierowc\u0119 po fachu i krzykn\u0105\u0142 15 Lari. Przemno\u017cy\u0142em razy dwa, podzieli\u0142em na trzy. Pomy\u015bla\u0142em sobie, \u017ce cena jest do zaakceptowania. Wsiedli\u015bmy do \u015brodka. Wyb\u00f3r tej taks\u00f3wki by\u0142 naszym przeznaczeniem. Zapisem na katach przyg\u00f3d i wspomnie\u0144, kt\u00f3re pami\u0119ta si\u0119 latami, czasem przez ca\u0142e \u017cycie. Kiedy siedzia\u0142em ju\u017c na siedzeniu pasa\u017cera tu\u017c przy kierowcy, moim oczom ukaza\u0142 si\u0119 widok ciekawy, a nawet szalony. Samoch\u00f3d blisko 15\u00a0lat temu przeszed\u0142 na wys\u0142u\u017con\u0105 emerytur\u0119. \u015arodek przypomina\u0142 szaber, a na samej kierownicy, kt\u00f3ra nie by\u0142a ustawiona prawid\u0142owo, kierowca naklei\u0142 ma\u0142\u0105 nalepk\u0119 <em>Pilot Master<\/em>, kt\u00f3ra swoim po\u0142o\u017ceniem m\u00f3wi\u0142a, gdzie g\u00f3ra i gdzie d\u00f3\u0142. Nim jednak ruszyli\u015bmy Gieorgij otworzy\u0142 mask\u0119 i wla\u0142 do ch\u0142odnicy spor\u0105 ilo\u015b\u0107 wody z wielkiego baniaka. Chocia\u017c nie poznali\u015bmy jego imienia,\u00a0nazwali\u015bmy go Gieorgijem od jednego z bohater\u00f3w znanego serialu w ZSRR, oczywi\u015bcie polskiej produkcji, o pewnym czo\u0142gu i psie. Ten bohater by\u0142 tak\u017ce Gruzinem, wi\u0119c nie mog\u0142o by\u0107 inaczej!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gieorgij, niski cz\u0142owiek, kt\u00f3rego wieku nie potrafi\u0142em rozszyfrowa\u0107. Bli\u017cej mu do 60-tki ni\u017c do 50-tki. Odpali\u0142 maszyn\u0119 i ruszyli\u015bmy dziarsko do przodu. Maszyna podczas jazdy wydawa\u0142a z siebie symfoni\u0119 d\u017awi\u0119k\u00f3w, raczej tych bliskich rozpaczy ni\u017c rado\u015bci, chocia\u017c w tamtej chwili by\u0142a przepustk\u0105 do zarobieniu kilku porz\u0105dnych z\u0142ot\u00f3wek. Mimo, \u017ce nie min\u0119\u0142a nawet doba w tym miasteczku, ja ju\u017c wiedzia\u0142em, \u017ce co\u015b si\u0119 kroi. Gieorgij ruszy\u0142 w przeciwnym kierunku. Przez chwil\u0119 pomy\u015bla\u0142em, \u017ce co\u015b przy okazji musi za\u0142atwi\u0107, ogarn\u0105\u0107 kiedy po chwili wyj\u0105\u0142em telefon i zobaczy\u0142em, \u017ce samoch\u00f3d jedzie zdecydowanie w przeciwnym kierunku. Szybko pokaza\u0142em to kierowcy i zn\u00f3w upewniaj\u0105c si\u0119 i uspakajaj\u0105c swoje sumienie, miejsce do kt\u00f3rego chcemy dotrze\u0107. Gieorgij przytakn\u0105\u0142 i swoim gruzi\u0144sko-rosyjskim powiedzia\u0142, \u017ce gdzie\u015b musimy podjecha\u0107. Spojrza\u0142em na wska\u017anik paliwa i przez chwile by\u0142em spokojny. Patrzy\u0142em te\u017c na zegarek, kt\u00f3ry nieub\u0142aganie zabiera\u0142 nam cenne minuty \u015bwiat\u0142a, kt\u00f3re przecie\u017c s\u0105 najwa\u017cniejsze w tym co robi\u0119 i po co tam by\u0142em.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Samoch\u00f3d sta\u0142 ko\u0142o jakiego\u015b wielkiego bloku z szarej p\u0142yty. Otwarta maska i brak kierowcy, kt\u00f3ry wr\u00f3ci\u0142 po d\u0142u\u017cszej chwili z baniakiem wody i ca\u0142\u0105 zawarto\u015b\u0107 przela\u0142 do ch\u0142odnicy. Po kr\u00f3tkiej chwili zn\u00f3w go nie by\u0142o, ale sprawa mia\u0142a si\u0119 jasno bo przecie\u017c z pustym baniakiem daleko nie pojedziemy. Kierowca baniak umie\u015bci\u0142 pod swoim siedzeniem(!) i ruszyli\u015bmy w drog\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a z\u0142a. Auto ostatkiem si\u0142 wdrapywa\u0142o si\u0119 po asfaltowej drodze by dotrze\u0107 do ma\u0142ej stacji paliw gdzie Gieorgij kilkoma litrami paliwa zala\u0142 prawie pusty bak. Pomy\u015bla\u0142em sobie, \u017ce ta podr\u00f3\u017c zaczyna pachnie\u0107 absurdem. Jeszcze raz wskaza\u0142em mu miejsce docelowe i kierowca ruszy\u0142&#8230;w z\u0142\u0105 stron\u0119. Zacz\u0105\u0142em patrze\u0107 na map\u0119 czy mo\u017ce to ja jestem taki niezorientowany, mo\u017ce tam gdzie\u015b jest jaki\u015b skr\u00f3t o kt\u00f3rym nie mam poj\u0119cia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gieorgij ciska\u0142 nog\u0105 w gaz i auto mkn\u0119\u0142o do przodu. Przy tym jak by ka\u017cda jego cz\u0119\u015b\u0107 dr\u017ca\u0142a, ale wynika\u0142o to raczej z braku jakiegokolwiek wywa\u017cenia k\u00f3\u0142, nie wspominaj\u0105c ju\u017c o geometrii. Niby takie podstawy, a jednak jaki to inny komfort jazdy. Samoch\u00f3d mkn\u0105\u0142 dalej i dalej, oddalaj\u0105c nas od miejsca w kt\u00f3re chcieli\u015bmy jecha\u0107. Sko\u0144czy\u0142a mi si\u0119 cierpliwo\u015b\u0107, poczu\u0142em si\u0119 nawet aresztowany przez naszego kierowc\u0119. I nagle samoch\u00f3d si\u0119 zatrzyma\u0142. Przed oczami by\u0142a jaka\u015b cerkiew. Wydumany przez Gieorgija cel. Opad\u0142a mi g\u0142owa, straci\u0142em ch\u0119ci na cokolwiek. Mia\u0142em ochot\u0119 wysi\u0105\u015b\u0107 i przywali\u0107 kierowcy. Wtem starszy cz\u0142owiek si\u0119 jak gdyby wybudzi\u0142 ze snu. U\u015bwiadomi\u0142 sobie w mig, \u017ce chyba co\u015b mu si\u0119 pomyli\u0142o. Jeszcze raz pokaza\u0142em mu map\u0119, ten przytakn\u0105\u0142, a do tego jeszcze ci\u0105gle powtarza\u0142em mu gdzie chcemy jecha\u0107. Kierownica w lewo i auto ruszy\u0142o. Kilkana\u015bcie metr\u00f3w dalej, kiedy auto ju\u017c nabra\u0142o swojej pr\u0119dko\u015bci (podczas zjazd\u00f3w Gruzin wy\u0142\u0105cza\u0142 silnik!). Mia\u0142 otwarte okno przez kt\u00f3re wpada\u0142o \u015bwie\u017ce powietrze. I zaciekawi\u0142 mnie dziwny, regularny d\u017awi\u0119k, stukot. Jak gdyby nagle mia\u0142o co\u015b si\u0119 sta\u0107. Nagle huk wybuchaj\u0105cej opony i walka Gieorgija o prosty tor, o \u017cycie, o samoch\u00f3d, sko\u0144czy\u0142 bieg auta w dosy\u0107 dziwnej pozycji. Szybko wyskoczyli\u015bmy by sprawdzi\u0107 gdzie tak wystrzeli\u0142o. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wybuch\u0142a przednia prawa opona. By\u0142a tak \u0142ysa, \u017ce w \u017cyciu nie widzia\u0142em takiej opony. Przed oczami pojawi\u0142 mi si\u0119 czarny obraz dalszego dnia. Widzia\u0142em siebie jak \u0142api\u0119 stopa do miasta, \u017ce zastanie mnie noc, \u017ce ju\u017c nic nie zobacz\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gieorgij pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105, skoczy\u0142 do baga\u017cnika i wyj\u0105\u0142 dobre ko\u0142o. Pomogli\u015bmy mu przepchn\u0105\u0107 auto, a kierowca szybko wymieni\u0142 ko\u0142o. Mia\u0142 wpraw\u0119, a w baga\u017cniku mia\u0142 dwie opony w tym t\u0105 kt\u00f3ra przed chwil\u0105 nas zatrzyma\u0142a. Gieorgijowi by\u0142o strasznie g\u0142upio i w tym momencie zrobi\u0142o mi si\u0119 przykro. Tak zwyczajnie po ludzku. Przesz\u0142a mi z\u0142o\u015b\u0107 i zacz\u0105\u0142em si\u0119 \u015bmia\u0107 sam do siebie. Kierowca obieca\u0142 nam, \u017ce b\u0119dzie nas wozi\u0142 przez ca\u0142y dzie\u0144. Nas jednak interesowa\u0142y dwie dolne stacje kolejki, kt\u00f3re mie\u015bci\u0142y si\u0119 na granicy miasta. Samoch\u00f3d ruszy\u0142 do przodu, a przed nami pojawi\u0142 si\u0119 ostry zjazd z g\u00f3ry. Wtedy na powa\u017cnie pierwszy raz od dawna zacz\u0105\u0142em si\u0119 ba\u0107. Samoch\u00f3d z wy\u0142\u0105czonym silnikiem mkn\u0105\u0142 w d\u00f3\u0142, przy tym trz\u0119s\u0105c si\u0119 jak r\u0119ce z zimna. W drodze do centrum miasta, Gieorgij ponownie zatrzyma\u0142 si\u0119 i poprosi\u0142 mnie o asyst\u0119. Przy jakiej\u015b stolarni rozmawia\u0142em po angielsku z ch\u0142opakiem, kt\u00f3ry w ko\u0144cu powiedzia\u0142 gdzie kierowca ma jecha\u0107. Szcz\u0119\u015bliwy z kilkoma kwadransami w plecy ruszyli\u015bmy do celu (a mia\u0142o by\u0107 taks\u00f3wk\u0105 szybciej!). Po drodze Gieorgij zn\u00f3w gdzie\u015b skr\u0119ci\u0142 bo chcia\u0142 pokaza\u0107 nam jedn\u0105 ze stacji pod kt\u00f3r\u0105 ju\u017c byli\u015bmy, a sam j\u0105 odkry\u0142em wchodz\u0105c w przypadkowe krzaki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W podr\u00f3\u017c przedostatni\u0105 kolejk\u0105 wybra\u0142 si\u0119 wraz z nami taks\u00f3wkarz. Wszystkie przejazdy wagonikami na linach by\u0142y bezp\u0142atne. Widok z g\u00f3ry robi\u0142 si\u0119 bardziej industrialny. Po lewej stronie pojawi\u0142y si\u0119 tak\u017ce budynki, kt\u00f3re widzia\u0142em na fotografiach przed przyjazdem do Chiatury. Operator linii na g\u00f3rnej stacji, bo ka\u017cda ze stacji ma swojego, poprosi\u0142 o zdj\u0119cie i po\u017cegna\u0142 nas, gdy kolejka zmierza\u0142a na sam d\u00f3\u0142. Mo\u017cna by nawet stwierdzi\u0107, \u017ce im dalej od centrum miasta, tym stan techniczny kolejek jest co raz gorszy. Ta dolna stacja robi\u0142a wra\u017cenie opuszczonej i kiedy wszed\u0142em na g\u00f3r\u0119, okaza\u0142o si\u0119 \u017ce tam siedz\u0105 ludzie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ostatnia stacja by\u0142a wisienk\u0105 na torcie. Przez jakie\u015b Peru, Czeczeni\u0119 dotarli\u015bmy do g\u0142\u0119bokiej Rosji, niczym wyobra\u017cenie o mie\u015bcie Norylsk. Ogromny budynek w tle linowych kolejek. Te dwie stacje, a w\u0142a\u015bciwie jej operatorzy jak gdyby te stacje by\u0142y ich domami. Ci\u0119\u017cko to opisa\u0107, ale odnosi\u0142em wra\u017cenie, \u017ce ta linia kursuje cz\u0119\u015bciej, mo\u017ce nawet przez ca\u0142\u0105 dob\u0119. Obok dolnego budynku biega\u0142y dwa ma\u0142e szczeniaki, kt\u00f3re swoj\u0105 sielank\u0105 nie do ko\u0144ca pasowa\u0142y mi do tego brutalnego otoczenia. Podczas naszej podr\u00f3\u017cy w g\u00f3r\u0119 i d\u00f3\u0142, na dole czeka\u0142 nas Gieorgij. To by\u0142 ju\u017c koniec dnia. Z ciemnych wisz\u0105cych chmur polecia\u0142 deszcz, kt\u00f3ry czeka\u0142 do ostatniej chwili by\u015bmy mogli tylko pracowa\u0107 bez deszczu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zn\u00f3w byli\u015bmy pod naszym hotelem. Kierowca dosta\u0142 20 \u017celi (GEL), szcz\u0119\u015bliwy powtarza\u0142, \u017ce to za du\u017co za du\u017co. Chocia\u017c to blisko 40 z\u0142otych to przecie\u017c przygoda czasem nie ma swojej ceny, a ta kt\u00f3r\u0105 prze\u017cyli\u015bmy do dzi\u015b budzi we mnie \u015bmiech, taki przez \u0142zy. Wiecz\u00f3r ko\u0144czyli\u015bmy w znanej nam pizzeri przy ciep\u0142ym czaju, zimnym piwie w cuchn\u0105cym hotelu i telewizyjnym kana\u0142em\u00a0gruzi\u0144skim. Patrzy\u0142em w ten telewizor i marzy\u0142em o \u015bnie. Zapad\u0142a ciemno\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To by\u0142 cholernie dobry dzie\u0144 i jestem \u015bwiadomy, \u017ce dobry materia\u0142 powsta\u0142by gdybym tu zosta\u0142 jeszcze tydzie\u0144, ale podr\u00f3\u017c rz\u0105dzi si\u0119 lekko innymi prawami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W tym wpisie tylko cz\u0119\u015b\u0107 zdj\u0119\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7117\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_134.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_134\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_134.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_134-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_134-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_134-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_134-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7118\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_135.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_135\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_135.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_135-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_135-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_135-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_135-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7119\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_136.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_136\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_136.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_136-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_136-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_136-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_136-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7120\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_137.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_137\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_137.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_137-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_137-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_137-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_137-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7121\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_138.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_138\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_138.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_138-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_138-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_138-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_138-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7122\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_139.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_139\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_139.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_139-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_139-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_139-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_139-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7123\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_140.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_140\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_140.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_140-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_140-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_140-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_140-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7124\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_141.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_141\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_141.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_141-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_141-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_141-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_141-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7125\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_142.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_142\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_142.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_142-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_142-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_142-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_142-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7126\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_143.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_143\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_143.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_143-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_143-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_143-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_143-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7127\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_144.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_144\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_144.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_144-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_144-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_144-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_144-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7128\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_145.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_145\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_145.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_145-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_145-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_145-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_145-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7129\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_146.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_146\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_146.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_146-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_146-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_146-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_146-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7130\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_147.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_147\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_147.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_147-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_147-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_147-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_147-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7131\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_148.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_148\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_148.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_148-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_148-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_148-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_148-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7132\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_149.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_149\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_149.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_149-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_149-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_149-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_149-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7133\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_150.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_150\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_150.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_150-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_150-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_150-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_150-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7134\" src=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_151.jpg\" alt=\"Gruzja_2016_Danieluk_151\" width=\"1800\" height=\"1200\" srcset=\"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_151.jpg 1800w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_151-300x200.jpg 300w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_151-768x512.jpg 768w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_151-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/Gruzja_2016_Danieluk_151-272x182.jpg 272w\" sizes=\"auto, (max-width: 1800px) 100vw, 1800px\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">CDN&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poranek nie by\u0142 za szczeg\u00f3lny. Za oknem pada\u0142 deszcz, a g\u0142owa ci\u0119\u017cko le\u017ca\u0142a na poduszce. Od samego pocz\u0105tku by\u0142 we mnie pewien dziwny l\u0119k, kt\u00f3ry powodowa\u0142 obaw\u0119 przed uciekaj\u0105cym czasem. Wszak mieli\u015bmy by\u0107 tutaj dwie noce to jednak czasu na samo fotografowanie by\u0142o niewiele. Ci\u0105gle w biegu i w drodze, nie maj\u0105c czasu by odpocz\u0105\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7117,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1465],"tags":[1493,1485,1494,1469,835,1489,1473,1492,1491,116,1490,1472,188,744,1495,973,448,1471,1488],"class_list":["post-7102","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-gruzja","tag-cable-cars","tag-chiatura","tag-east","tag-georgia","tag-gruzja","tag-imereti","tag-kaukaz","tag-kolej-linowa","tag-mangan","tag-podroz","tag-qvirila","tag-sakartwelo","tag-travel","tag-trip","tag-ussr","tag-wschod","tag-zsrr","tag-1471","tag-1488"],"blocksy_meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7102","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7102"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7102\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7142,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7102\/revisions\/7142"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7117"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7102"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7102"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/robertdanieluk.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7102"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}