
(W złości) Pewnych rzeczy nie da sie już cofnąć.

(W złości) Pewnych rzeczy nie da sie już cofnąć.

Cały dzień pada. Moje jedyne buty są przemoczone. Zimno mi. Autobus uciekł. Wnuczku włącz no Kasprzaka na Jedynke.
Mam już serdecznie dosyć tej pogody.

„Około godziny 15 patrol Straży Miejskiej zatrzymał młodego mężczyznę SenQ (21 l.)który po spożyciu alkoholu zdjął pokrywę kosza muchomorka i wszedł do niego. Patrol prosił go by opuśił kosza muchomorka – jednak on nie reagował. Patrol wezwał wsparcie jednostek negocjacyjno – antyterrorystycznych z Komendy Głównej Policji. Po 34 sekundach od brzybycia brygady młody mężczyzna upadł na ziemię i został zabrany na komisariat by tam powiedzieć że nie zna języka arabskiego i nigdy nie znał żadnego Araba.”

Tej nocy deszcz delikatnie pozostawił na mojej szybie pare swoich kropel. Każdej nocy tej kwietniowej pozostawia coś po sobie. Ile jeszcze?

500 kilometr.

Quo Vadis Robercie.
Skończyłem dziś 21 lat.

Pewne rzeczy sie nie zmieniają – to ludzie są zmienni.
Typowa Niedziela Palmowa.
Fotoprocesor.


Życie to tylko chwila którą można powtórzyć nie jednoznacznie. Kropla wody, woda.

Wiosna. Bardzo pozytywnie.