Konstancin
Kolejne zdjęcie z cyklu: Rowerem przez życie. Połączenie manufaktury wygasłej i sztucznej przyrody. Optymistycznie.
Kolejne zdjęcie z cyklu: Rowerem przez życie. Połączenie manufaktury wygasłej i sztucznej przyrody. Optymistycznie.
Mój dom murem podzielony. Bez granic tylko na niebie.
(W złości) Pewnych rzeczy nie da sie już cofnąć.
Cały dzień pada. Moje jedyne buty są przemoczone. Zimno mi. Autobus uciekł. Wnuczku włącz no Kasprzaka na Jedynke. Mam już serdecznie dosyć tej pogody.
„Około godziny 15 patrol Straży Miejskiej zatrzymał młodego mężczyznę SenQ (21 l.)który po spożyciu alkoholu zdjął pokrywę kosza muchomorka i wszedł do niego. Patrol prosił go by opuśił kosza muchomorka – jednak on nie reagował. Patrol wezwał wsparcie jednostek negocjacyjno…
Tej nocy deszcz delikatnie pozostawił na mojej szybie pare swoich kropel. Każdej nocy tej kwietniowej pozostawia coś po sobie. Ile jeszcze?
500 kilometr.
Quo Vadis Robercie. Skończyłem dziś 21 lat.
Pewne rzeczy sie nie zmieniają – to ludzie są zmienni. Typowa Niedziela Palmowa. Fotoprocesor.