12500 kroków

W sobotę umówiłem się z Dawidem tak jak tydzień wcześniej i poszliśmy na spacer po wiosennej Warszawie. Iść przed siebie, trochę pogadać i pofotografować.

W sobotę umówiłem się z Dawidem tak jak tydzień wcześniej i poszliśmy na spacer po wiosennej Warszawie. Iść przed siebie, trochę pogadać i pofotografować.


Kiedy rozpoczynała się pandemia COVID-19 w Polsce, było 10, no 40 przypadków. Nie od razu. Dziś mamy ich blisko 20 tysięcy dziennie. Nie dość, że kraj szykuje się do kolejnego kryzysu gospodarczego związanego z obostrzeniami to jeszcze zdrowotnie też nam…

W tych dziwnych czasach skończyły się dla niektórych czas wakacji. Zaczął się wrzesień i październik. Jedne z moich ulubionych miesięcy w roku. Lubię gdy robi się chłodno, a głowa zaczyna pracować. Chociaż pracuje mi od początku czerwca na pełnych obrotach.…
Ostatnio zmieniłem rower i ruszyłem przed siebie.

Kilka dni. Jak na notatnik fotograficzny wypada, trzeba tu co jakiś czas wrzucać coś ciekawego. Życie każdego z nas jest ciekawe. Instagramy pękają. U mnie nie wiele się dzieje, chociaż dla przykładu mam taki ząb. Jest pechowy. Gdzieś w głębi…

Cisza.

Jestem na głodzie. W głowie pamiętam czas kiedy zrobiłem sobie dłuższą przerwę w fotografowaniu. Trwało to może 3-4 miesiące i było to tuż po wakacjach, tych po maturze w 2003 roku. Potem wszystko się rozpędziło, a wszystko dzięki technice. Pierwszy…

Kiedy tylko dowiedziałem się, że w Warszawie wyląduje Mriya, właściwie An-225 to moje serce zaczęło bić szybciej. Uwielbiam samoloty, a kiedy dosłownie za oknem będzie można zobaczyć największy samolot świata to nie mogłem sobie odpuścić. Muszę powiedzieć Wam, że to…

W słuchawkach leci Budka Suflera. Kolejny dzień siedzenia w domu i rozmyślania o przyszłości, przeszłości i chwilach, które uciekają. Cenny czas ucieka przez palce, chociaż szczerze mówiąc to też dobry czas by zająć się wszystkimi rzeczami które się odkładało, przekładało,…