Miesiąc kwiecień 2012

Objed

W końcu parę chwil by opisać Białoruś. Nie ma co ukrywać, ale ten kraj szybko się zmienia. Półki stołecznych sklepów świecą ogromną ilością przeróżnych produktów, co dla mnie jest największą zmianą. W umysły ludzi nie będę wnikał, wolę to wszystko…

Ciężki oddech

Jedno z opuszczonych i rozgrabionych mieszkań, najwyższego budynku w Prypeci, kilka kilometrów od IV bloku na którym 26 lat temu doszło do awarii. (04/2009) Kiedy na kalendarzu pojawia się data 26 kwietnia, zawsze mnie to jakoś zamraża. Atmosfera tego wydarzenia…

Warszawa gotowa na Euro 2012

Wczoraj wieczorem, przy czaju z cytrynką, miłych dźwiękach i po rozmowie z Mateuszem, naszło mnie, a w zasadzie postanowiłem coś zwizualizować. Było późno, a chciałem to zrobić szybko, co nadało pewnego uroku. Dziś (co mnie szalenie rozbawiło, a z drugiej…

Ecie Pecie

Dwie rzeczy. Instagram i iPhone. Worek różności, nudności i mojej ciekawości. Lubię pstrykać telefonem i wychodzę z założenia, że nie jest to wszystko na dosłowne odwal się. Rejestruję to wszystko by pewnej chwili sobie to wszystko przejrzeć i powspominać. Takie…