[Kirgistan] Biszkek – Tamga

Nasz plan był mocno napięty. Wszystko przez linię lotniczą, która ucięła nam 3 dni. Zmiany rozkładów lotów bywają czasem mocno irytujące. Poranek w Biszkeku był pochmurny, ciężki i zimny. Wszystko przez brak słońca. Jakiś depresyjny klimat ogarnął widok za oknem.…
