Chiwa, miło wrócić do tego uzbeckiego miasta [część 2]

Kolejny dzień w Chiwie. To urokliwe miasto jest dobrym poligonem fotograficznym. Szczególnie lokalny bazar.

Kolejny dzień w Chiwie. To urokliwe miasto jest dobrym poligonem fotograficznym. Szczególnie lokalny bazar.


W poprzednim wpisie pisałem o locie z Duszanbe do Taszkientu. To było ostatnie zdjęcia jakie zrobiłem w Tadżykistanie moim aparatem. Jak człowiek wsiada do normalnej linii to zawsze jest jakiś powiew luksusu. Taki żart, no nie żart to było na…

Dobrze jest mieszkać blisko ważnych miejsc. Dobrze też mieć w głowie takie poczucie, że cały dzień można być w jednym miejscu. Bez pokonywania kolejnych 400, czy 600 kilometrów. Nasz hotel istna perełka, rano śniadanie, wymiana zdań i można ruszać w…

Kto z Was czytał poprzednie wpisy, doskonale wie, że Chiwa na naszej mapie pojawiła się niespodziewanie. I dziękuję losowi, że tak właśnie się stało. Dla przypomnienia, plan „rozwaliła” nam stacja paliw, a raczej jej brak. Nasze auto potrzebowało tego paliwa…