Pierwszy chłód
Przebudziłem się w nocy. Przerwa między jednym, a drugim snem. Zawsze wtedy wstaję i patrzę przez okno, uchylone, to była wyjątkowo zimna noc.
Przebudziłem się w nocy. Przerwa między jednym, a drugim snem. Zawsze wtedy wstaję i patrzę przez okno, uchylone, to była wyjątkowo zimna noc.
Chętnie bym już poleciał.
Mój dom murem podzielony. Bez granic tylko na niebie.