Odbiór
Pole Mokotowskie, ścieżka Ryszarda Kapuścińskiego. Co by tu napisać? Może zacznę od tego, że dziś nie byłem na żadnym cmentarzu. Przeraża mnie to. Ten szaleńczy pęd z woskiem i szkłem. Siatki pełne zniczy, wieńców. Parkowanie na trawie. Szybciej, szybciej! Tłumy…