Notka
Sierpień się pręży. Jak kij. W telewizorze olimpiada. Oczywiście wcześniej sobie mówiłem, że tam pojadę. Nawet Adaś zapraszał do siebie. Wyszło jak wyszło. Telewizor. Za dużo sobie za każdym razem obiecuję. Brazylii sobie nie obiecuję. Nic, a nic. Tak sobie…