Washington DC

Było jeszcze ciemno. Razem ze Stevem ruszyliśmy z małej miejscowości niedaleko Waszyngtonu. Jego samochód wypełniał zapach mocnej kawy, aż sam miałem ochotę się jej napić, chociaż kawy nie pijam. Mijaliśmy ogromną ilość samochodów, gdzie większość kierowców i pasażerów żyła pod…