Stalagmity
Z Polaroida wyjąłem kasetkę w której było kilka przeterminowanych wkładów. Bateria była już wyczerpana więc stwierdziłem, że na własną rękę coś (dosłownie) stworzę. Jednego Polaroida mrożę. Letnie fanaberie. Poranny czaj z cytrynką. Spokojna muzyka i dużo pracy. Na szczęście chyba…