Czaj bez słodyczy
Za moimi plecami choinka. Świeci pięknie, kilka bombek, mieniące się sznury. Za oknem śnieg i mróz. Gdyby nie latarnie byłoby tu zupełnie ciemno. Ciemność ta jest przerażająca. Jak zawsze. I w kubku mam czaj, jeszcze ciepły, ale zapomniałem co niego…





