W Tbilisi zaszło słońce

Dzień 11 Tradycyjnie ruszamy z rana na miasto. Spacerujemy dużo, całkiem intensywnie, odkrywając nowe części miasta. Chyba największe wrażenie zrobiła na nas eksploracja opuszczonego parkingu, gdzie zostaliśmy zatrzymani. W zasadzie na dole czekała na nas para dwóch uzbrojonych ludzi, którzy…








