30 godzin w Krakowie

Zostałem poproszony o kilka fotografii z pewnego wydarzenia dla mojego francuskiego klienta. Nominalnie miało to być w Chorzowie, ale trafiłem do Krakowa. Już widziałem jak spaceruję po Katowicach, ale niestety. Następnym razem. Tu się przyznam, że do Krakowa nie mogę…