Hola!
Pod koniec lat 90-tych rozmawiałem z moją koleżanką o marzeniach. Taka zwykła rozmowa na osiedlowej ławce. Potem kontakt się urwał. Marzenia w żaden sposób. W tydzień zrobiłem samochodem 1400km. Na siedzeniu obok mnie leżał telefon. Zawsze sobie wyobrażałem, że będę…