Tag Uzbe2021

Uzbekistan: Chiwa (część 2)

Dobrze jest mieszkać blisko ważnych miejsc. Dobrze też mieć w głowie takie poczucie, że cały dzień można być w jednym miejscu. Bez pokonywania kolejnych 400, czy 600 kilometrów. Nasz hotel istna perełka, rano śniadanie, wymiana zdań i można ruszać w…

Uzbekistan: Chiwa (część 1)

Kto z Was czytał poprzednie wpisy, doskonale wie, że Chiwa na naszej mapie pojawiła się niespodziewanie. I dziękuję losowi, że tak właśnie się stało. Dla przypomnienia, plan „rozwaliła” nam stacja paliw, a raczej jej brak. Nasze auto potrzebowało tego paliwa…

Uzbekistan: Moynaq – Morze Aralskie (część 2)

Samochód dociera na parking. Na zewnątrz jest gorąco. Z głośników zamontowanych na jakimś barze leci głośna muzyka. Wychodzimy szybko i kierujemy się na brzeg klifu. To tutaj znajduje się pomnik poświęcony Morzu Aralskiemu. Szpiczasty pod kątem. Skierowany na wschód. Wieje…

Uzbekistan: Nukus (część 2)

Na ulicy Alakoza, jednej z większych arterii tego miasta, facet w nieznanym wieku, zbliżył się niepewnym krokiem do małego drzewa, wyjął instrument i zaczął oddawać mocz. Chwilę to trwało i mocz zaczął nawadniać malutkie wzniesienie, a także asfalt na którym…

Uzbekistan: Taszkient – Buchara

Pobudka. Tak zaczyna się każdy dzień życia. Od budzika. Tego w telefonie, głowie lub kogoś kto jest obok. Leżę ukryty pod kołdrą. Wygodne łóżko, dwa miejsca na okna i łazienka. Trzy łóżka. Ja w środku. Dobrze się spało. Bardzo. Jednym…