

Pierwsze co rzuca się po wyjściu z lotniska (lotnisk) to gorąc, chwilę po niem pojawią się zapachy, tuż za nimi dźwięk skuterów. Można by było im bez wahania poświęcić cały wyjazd. Szyba jazda bez zasad to jedno, do tego dochodzi ruch lewostronny, który dla mnie jest czymś obcym. Wszystko to powoduje, że staje się to jakimś ekstremum. Moja druga szansa by poznać i może pokochać Azję.