Tu-154

Tu-154
Kiedyś jako dzieciak ze słomianym zapałem do różnych rzeczy, pasjonowałem się modelarstwem. Wtedy słowo „pasjonować się” miało zupełnie inne znaczenie.

Sklejanie modeli samolotów to było to. Dziś po prawie 15-stu latach wyjąłem z pudełka plastikowy model Tupolewa i rozpocząłem zabawę w sklejanie. Pudełko z tym modelem trafiło do mnie wczoraj. Cena Tutki po 10 kwietnia poszła w górę tak samo jak moje zainteresowanie tym modelem. Bądź co bądź jest piękna. Można o niej zobaczyć ciekawy film produkcji ZSRR „Samolot w płomieniach” z 1980 roku. Jako ciekawostka: Film był w założeniu radziecką odpowiedzią na serię popularnych na świecie pod koniec l. 70. amerykańskich filmów z cyklu Port lotniczy (żaden z nich nigdy nie był pokazywany w ZSRR).

Tu-154, Tu-134 oraz Ił-62. Te maszyny powodują, że w mojej głowie się szalenie kotłuje. Ta ostatnia rozbiła się w Lesie Kabackim. Ostatnio też przypomniałem sobie jak któregoś letniego dnia pojechałem tam na rowerze i chodziłem po tym miejscu. Dziwne uczucie.

Oby zapału starczyło :)

Robert Danieluk
Robert Danieluk
Artykuły: 1271

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *