Hotel Victoria.
Wódka. Profesjonalistki i Milicja.
Disco. Ogórki i Bigos.
Tylko Borewicz nie przyjechał. Pewnie miał jakaś akcję, odbicie na lotnisku.
Hotel Victoria.
Wódka. Profesjonalistki i Milicja.
Disco. Ogórki i Bigos.
Tylko Borewicz nie przyjechał. Pewnie miał jakaś akcję, odbicie na lotnisku.
haha :) byłeś na mitch&mitch wczoraj? i jak się impreza udała? bo ja tam wyprawiłam taką jedną blondynę w bardzo charakterystycznej skórzanej czarnej spódnicy, z opaską na głowie i w dżinsowej katance. jak się gdzieś załapała na jakimś zdjęciu, to podsyłaj. muszę sprawdzić jak długo utrzymało się moje tapirowanie ;)
Byłem ;) może znajdę Cię na fotce.
ale mnie nie było ;) moja koleżanka z chłopakiem tylko, ja nie. jej szukaj ;)
Super fotka :)