3 komentarze

  1. Robert, rzeczy rzeczami, ale to od koloru ściany nie można odwrócić wzroku! Coś pięknego.

  2. radio – aaa! moje pierwsze radio! rodzice postawili mi w pokoju, na parapecie. podkralam z domowego zbioru kasete bee gees z najwiekszymi ich przebojami i sluchalam. mialam wtedy jakies 5-6 lat. znalam cala zawartosc kasety na pamiec. angielski oczywiscie nie przeszkadzal! czulam sie wtedy na maxa dorosla!
    obrazek – wisial taki u kumpelek-prawie-siostr-sasiadek.
    indeks – mialam. w trakcie studiow wycofali i pozniej sama sobie wpisywalam oceny. ku pamieci.
    cytryna na spodku – kojarzy mi sie z mama. ona tak korzysta z kwasku ;)

    wywolales usmiech wspomnien! :)

Skomentuj Tomasz WalasAnuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *