Odrzucenie Odrzucenie Senne miejscowości. Senny z pozoru dzień. Jeszcze bez śniegu. Spadnie dopiero w nocy. Dzień który mógłby się nie kończyć. Może powtarzać. Być jak „Dzień Świstaka”. Trwać i trwać. Powtarzać.

Kontynuacja wątku miejsc, przedmiotów odrzuconych. Przy drodze stoi dom i garaż. Bardzo ładny dom. Taki w którym miło spędzać czas ze swoją rodziną. Okna wybite. Tysiące papierów, wspomnień, które walają się po drewnianej podłodze. Przed lustrem stoi stary fotel. Trochę taki jak by przed chwilą ktoś tu jeszcze siedział. Na ścianie termometr. Na piętrze w szafie wiszą ubrania, a za kuchenną komodą słoiki. Gotowe na konfitury. Wśród papierów listy, kartki i indeks ze studiów. Czas zatrzymany. Rzeczy bez szacunku potraktowane. W garażu dwa samochody. Zniszczone. Zamordowane. Wszystkie przedmioty w stanie odrzuconym. Moja ręka gdzieś buszuje wśród tych przedmiotów, w dłoń wpada czarno-biały film „Foton”. Zabieram go ze sobą. Czy to dobre zachowanie?

Takich miejsc jest pewnie dużo. Każde jedne miejsca mają swoją magiczną powtarzalność. Tak jak wspomnienia, działania. Opuszczając takie miejsca wraca się tam gdzie jest nam dobrze i bezpiecznie. A to wszystko pozostaje takie jakie jest by następnym razem ktoś to jeszcze bardziej upodlił. Czy przedmioty boją się odrzucenia tak jak ludzie, my?

Stoję na stosie książek i patrzę przed siebie. To już za moment ta chwila, której chyba się trochę boję.

Bezwładnie zasypiam, nogą przytulony do plecaka, odpływam. Jak nigdy.
Bezwładnie popadam, sercem otulony, odpływam. Jak teraz.

Ciężko mi dziś pisać.

Robert Danieluk
Robert Danieluk
Artykuły: 1271

4 komentarze

  1. to był moj ulubiony szybkościomierz w luksusowej wersji dużego fiata … jak pasek pokazujący postęp buforowania :)
    pozdrawiam serdecznie.

    • Tak to ten dom. Historia jest taka, że podobno właściciele tego domu są, ale daleko od tego miejsca i mają chyba ten dom w dupie. Bo tam taka Babka nas zaczepiła i kazała się wynosić pod groźbą wezwania ORMO i ZOMO.

Skomentuj nickaAnuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *