Strefa
Poranek na ulicy Oleandrów 3. Bardzo dziwna ulica. Jeśli dziś sobota to do końca miesiąca zostało 6 pełnych dni. Za tyle dni chcę skończyć te kilkadziesiąt stron, które męczę od 2-ch miesięcy. I wiecie co? Chce mi się i mi…
Poranek na ulicy Oleandrów 3. Bardzo dziwna ulica. Jeśli dziś sobota to do końca miesiąca zostało 6 pełnych dni. Za tyle dni chcę skończyć te kilkadziesiąt stron, które męczę od 2-ch miesięcy. I wiecie co? Chce mi się i mi…
Dziś przydałyby się rękawiczki o podwójnej grubości. Zwyczajnie. Lubię kiedy podczas mrozu z ust wydobywają się prawie białe kłęby pary, niczym małe dziecko wyobrażam sobie, że moje usta to jakiś element parowozu lub rura wydechowa starego Ikarusa. You want the…
Na chwile byłem w kosmosie.
Pałac Kultury i Nauki w sobotnie popołudnie. Wczoraj uruchomiłem archiwum fotobloga z lat 2004 – 2012 dostępne tutaj -> ARCHIWUM
Dworze Centralny. Mężczyzna pozuje z kartką promującą akcję „Dziękuję za wolność” z okazji 100-tych urodzin gen. Stefan Starby-Bałuka. Jeden z ostatnich żyjących Cichociemnych, a także był fotografem wojennym.
Podróżowanie jest loterią. Może nie chodzi tu o drogę i jej kierunek, ale o samą podróż. Taki autobus. Miejsca nienumerowane i tylko przypadek wybiera nam współtowarzysza drogi. Takiego do którego odzywamy się raz: czy to miejsce jest wolne? Potem znów…
Krótkie dni i krótkie piosenki o miłości. O poszukiwaniu straconego czasu. Ciągle. Chciałbym umieć śpiewać. Więcej zdjęć na
Zapraszam na mojego fanpage na facebooku. Wystarczy kliknąć zdjęcie lub:
Podwórko jednej z kamienic na warszawskiej Woli. Dobra fotografia i dobra muzyka. Dzień się skończył. Dzień dobry.
Utknąłem. Otwieram i zamykam moje okno. Wierzę, że powiew chłodnego powietrza uderzającego o moją twarz coś tu pomoże. Guzik. Wypijam kolejną herbatę. Wierzę, że jeśli trochę od środka pordzewieję to coś tu pomoże guzik. Zamykam oczy, myśli chodzą, zapisuje kolejne…