Wieczorny spacer
Wieczorne spacery z psem. A w tle Grzegorz Turnau – Cafe Sułtan -Zmierzch
Wieczorne spacery z psem. A w tle Grzegorz Turnau – Cafe Sułtan -Zmierzch
Trzeba sie spakować i pojechać w góry. Uwielbiam Październik. Szczególnie rano gdy dzień sie zaczyna…mniam.
Wschód słońca. Dzień zmienny jak pogoda. Co?
Małe grzebanko na osiedlowym śmietniku podczas okienka, daje dużo radości.
Brak zgody na publikacje mam – hehe. (pozdro dla brata mego!)
Za naszą granicą dyktator będzie wiecznie. Stop Luka!
Rzadko na to patrze. MTV. Dziś doznałem przed pudełm stanu obrzydzenia. Liżące cioty?
Twórczo. Szukając siebie. A ludzie to są żałośni ;-)
Wiele osób marzy, by jak ten ptak o zachodzie słońca być wolnym…nie czekając na śmierć. Kto na to zwraca uwage?
Warszawa|Niedziela przy dzwiękach Joe Cockera…