Tag Fuji x100t

[Kirgistan] Tamczy – Biszkek

Ostatni dzień w Kirgistanie. Rano wstałem bardzo wcześnie i umyłem głowę. Niby nic, a jednak w podróży człowiek takimi rzeczami żyje. Wszystko się z jednej strony zawęża i otwiera. Taki dziwny paradoks. Człowiek łapie ogromny dystans od tego co zostawił…

[Kirgistan] Tamga – Tamczy

Trzeci dzień w Kirgistanie. W planie mieliśmy zrobić 300 kilometrów i przedostać się na przeciwległą stronę jeziora Issyk-kul. Ludzie którzy opiekowali się miejscem noclegowym, rano przynieśli nam śniadanie i czaj. Niestety nie mieliśmy zbyt dużo czasu by delektować się widokami…

[Kirgistan] Biszkek – Tamga

Nasz plan był mocno napięty. Wszystko przez linię lotniczą, która ucięła nam 3 dni. Zmiany rozkładów lotów bywają czasem mocno irytujące. Poranek w Biszkeku był pochmurny, ciężki i zimny. Wszystko przez brak słońca. Jakiś depresyjny klimat ogarnął widok za oknem.…

Warszawa – Biszkek

Na stacji w Warszawie spotkałem Szymona. Za chwilę piliśmy gorący czaj bo nasz pociąg już na starcie złapał opóźnienie. Było jakoś tak przenikliwie zimno, a pociąg łapał jeszcze większe straty. Dlaczego pociąg? Taki był plan. Nasz lot do Astany w…

Ostatni lot na Hel

Sobota. Tradycyjnie zawsze jadąc na lotnisko Okęcie (Chopina) wybieram Ubera jako transport. Ta sobota była pod pewnymi względami wyjątkowa. Jednym z elementów tej układanki był ostatni lot Ryanaira z lotniska Chopina w Warszawie na lotnisko im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.…