Gdańsk

Jak za dawnych lat, weekend spędziłem w Gdańsku. Z tymi wariatami z ASP :)

Jak za dawnych lat, weekend spędziłem w Gdańsku. Z tymi wariatami z ASP :)
Sopot i Gdańsk razem z moim Tatą w pierwsze dni wiosny.
Początek kwietnia. iPhone 4S + VSCO = radość
Dwa zwariowane dni. Poranek w Łodzi by oddać pracę magisterską, potem jazda do Warszawy i w ostatniej chwili zdążyliśmy na lotnisko do Modlina na samolot do Gdańska. 30 minut później spotkanie z Piotrkiem, a potem z jego kochaną rodziną :)…
Pani w okienku na Dworcu Centralnym sprzedała mi bilet na pośpiecha mordownię relacji Kraków Płaszów – Kołobrzeg g.23:30. System nie chciał sprzedać mi miejca w kuszetce a w rozkładzie jazdy i w necie jak czarno na białym widnieje nam symbol…
Warszawa-Gdańsk-Sopot-Gdańsk-Warszawa.
Zmaganie nadal trwa. Ja chce ciepła. Zima, śnieg, krótki dzień już mi sie znudził. Zrozum to. Mam dosyć! Oglądam telewizje i też mam dość. Mango Gdynia przejeło 70% czasu antenowego, Sauna Soluszyn-chudniesz 10kg w 15 min. Rozalita z Meksyku. Powtórki…
Każdy jakoś spędzał te wolne dni. Każdy jakoś reagował na UE. Tak spokojnie i z refleksją. Makowo | Stegna | Jez. Jeziorak | Gdańsk | Morze Bałtyckie | Tynwałd Gdyby mnie ktoś zapytał jak wchodziłem do UE odpowiem mu że…