3 dni świat
Kiedy nazwiemy na głos ciszę, przestanie nią być. Dalej napisałem parę słów o tym jak Mama i Babcia zostały wyciągnięte z kolejki na odprawę do Bangkoku bym zrobił im zdjęcie, o tym jak bardzo chcę wrócić do Nowego Jorku i o tym…
Kiedy nazwiemy na głos ciszę, przestanie nią być. Dalej napisałem parę słów o tym jak Mama i Babcia zostały wyciągnięte z kolejki na odprawę do Bangkoku bym zrobił im zdjęcie, o tym jak bardzo chcę wrócić do Nowego Jorku i o tym…
na podłodze leżą ubrania nie mam czasu na to na moim biurku leżą papiery nie mam czasu na to bilety, książki, syf nie mam czasu na to kable, mapy nie mam czasu na to jeden instax, tylko jeden aparat leży…
To jeszcze ujęcie z wtorku. Wszyscy wierzyli i modlili się by tylko nasi wygrali. Wyszło tradycyjnie. Mimo porażki emocje były klasy pierwszej! Chciałem kibicować Rosji i Niemcom, więc tylko Ci drudzy mi zostali. A u mnie katar i kaszel. Przeziębienie…
Kontynuując temat techniczny, zawsze się zastanawiałem jak wygląda człowiek (serwisant) który czyści mój sprzęt.
Czołowym polskim polarojdowcom w tym jako propagandorzy Dawid Markoff i Piotr Zastróżny. Wam dedykuję! Dobre bo polskie jak z pewnej badziewnej reklamy.
Mój świat…a w nim główną role każdego dnia odgrywam ja. To odcinek o mnie. Mam już pomysł na moją drugą w życiu prace dyplomową…
Wieczorne spacery z psem. A w tle Grzegorz Turnau – Cafe Sułtan -Zmierzch