Turawa Lake
Serio nie wiem co napisać pod tym kadrem. Napompowaliśmy materac i wskoczyliśmy do wody. Im dalej od brzegu tym ciszej i spokojniej. Im bliżej dna tym woda chłodniejsza. Teraz kiedy to piszę oddał bym wszystkie kostki cukru by tam znów…
Serio nie wiem co napisać pod tym kadrem. Napompowaliśmy materac i wskoczyliśmy do wody. Im dalej od brzegu tym ciszej i spokojniej. Im bliżej dna tym woda chłodniejsza. Teraz kiedy to piszę oddał bym wszystkie kostki cukru by tam znów…
Ciepły wiatr, mrożona kawa, znowu razem. Spokój.
Moją jedyną myślą jest by kupić coś do picia. Czuję jak mi się skóra na całym ciele opala, na czole ten letnie małe krople potu, które w ferworze fotografowania czasem zalewają oczy. Ostatnio nawet nie mam czasu na swoje zdjęcia.…
Było jeszcze ciemno. Coś mi się śniło. Burza. Taka czerwcowa, taka jaką lubię. Kojarzy mi się z tym co było rok temu. Otworzyłem oczy. Nagle błysk i grzmot w tym samym czasie. Zamknąłem okno i wyłączyłem z wtyczek jakieś elektrosprzęty.…
W kubku kawa. Za oknem ulewa. Telefon pozornie milczy. Drugi dzień lata rozpoczyna telefon i szum deszczu. Zmęczony po 12 godzinach zdjęć otwieram oczy i rozglądam się gdzie leży mój ajfon. Zawsze leży w tym samym miejscu podłączony kablem do…