Uzbekistan: Nukus – Mizdarkhan – Moynaq (część 1)

Poranek. Przed hotelowym pokojem stoi moja walizka. Na plecach mam plecak. Zapakowany delikatnie tym co powinien mieć. Ostatni raz klasycznie zerkam czy czegoś nie zapomniałem. To był kolejny dzień na który czekałem, a jeśli powiem, że prawie najważniejszy to nie…





