Przekaz
Podoba mi się, że można wbić w górę śniegu taki czy inny przekaz. Niech idzie w świat, może ktoś mi wyjaśni o co tu chodzi. Luty 2010. Plac Narutowicza. Warszawa
Podoba mi się, że można wbić w górę śniegu taki czy inny przekaz. Niech idzie w świat, może ktoś mi wyjaśni o co tu chodzi. Luty 2010. Plac Narutowicza. Warszawa
Na Polach.
Pierwszy jego dzień.
Jedni przed Świętami biegają jak szaleni po sklepach szukając desperacko prezentów inni czyszczą pielęgnują swoje samochody. A ja osobiście Świąt nie czuje, komercja zjadła ich magię. Zresztą śniegu nie ma, może chociaż na sylwka spadnie w górach bo tam jade.
Zamartwiają się jakie kupić prezenty i czy Jezus Chrystus będzie Królem Polski.
Godzina 00:00 Stan Wojenny. Tu pod domem gen. Jaruzelskiego.
Patrząc z „Z dystansu” postanowiłem zrobić krok do przodu. Zrobiłem im ciepłą herbatę, przygotowałem jakiś chleb i konserwy. Dałem im trochę drobnych i powiedziałem, że jutro też im dam coś ciepłego. Przyniosę im coś na przemywanie ran. A tu na…