Tag Warszawa

Arafat

Mój świat…a w nim główną role każdego dnia odgrywam ja. To odcinek o mnie. Mam już pomysł na moją drugą w życiu prace dyplomową…

Stare Powązki

Jak co roku wiele setek ludzi spaceruje wieczorem po Powązkach, wielu z nich ze statywami. Świat biegnie swoim biegiem. A co ja jutro bede robić? Sie zobaczy.

Cmentarz Wolski

Dziwnie. Cemantrze, ludzie, pogrzeby…ludzie odchodzą. Smutno. Ale nie rozumiem dlaczego przed cementarzem Wolskim ludzie obok sprzedających znicze sprzedają: płyty DVD z czasopism, skarpetki, zabawki i balony…?

Nie ma litości

Zapominam jaki dzień dziś mam. Cigąle gdzieś nie-spokojnie. Dziś Niedziela, a może już Poniedziałek? Po Warszawie dziś… „Nie ma litości dla skurwysynów” tych co ukradli Skanskiemu aparat. Chuje.