Ptaki

Siedziałem dziś na jakimiś fotografiami, a za plecami dziwny dźwięk. To setki ptaków które  lecą tam gdzie cieplej i lepiej. Chwyciłem aparat i zacząłem je fotografować. Leciały dosyć szybko, coś krzycząc. Za budynków pojawiał się księżyc w pełni. Zrobiło się tak romantycznie.

Chwilę przed południem kawa gdzieś na Żoliborzu z Olafem. Siedzieliśmy nad wydrukowaną mapą i rozmyślaliśmy jak to ugryźć. Długopis, kartka.

Robert Danieluk
Robert Danieluk
Artykuły: 1271

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *