1a606a844a5311e3b65e12a560366f47_8 1ec515e24c8911e38fee0eec16a001d9_8 33f076dc4ac211e38b580eb92918f00c_8 4889f1da4d0211e39c040e864920b283_8 241745044ba011e39b390e6c57e6fb13_8 927069304c7d11e3b86d0e965f0a3f99_8 c6772f2c4b3111e3b4870e9031488e14_8 cc1240f04bab11e39c801279d348a7e3_8

Punkt na końcu linii, horyzontu jest początkiem kolejnego miejsca, z którego widać punkt na końcu linii, horyzontu. W zależności od miejsca, pory dnia jest on inny i wymaga innego podejścia. Innego czasu wyczekania. Droga jest moją kochanką, która nigdy złego słowa nie powie, poklepie po ramieniu i zrozumie, wysłucha.  Uczy to wszystko cierpliwości i odpowiada często na nasze małe pytania. Bez słów. Razem odliczamy, przeliczamy, dodajemy. Jest łaskawa i oby zawsze taka była. Chociaż nigdy jej nie ufam.

Robert Danieluk
Robert Danieluk
Artykuły: 1271

2 komentarze

  1. Dziwne, nim przeczytałam wiedziałam, że to Turawa, byłam tam we wrześniu tego roku, może dlatego od razu poznałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *