
Dwie rzeczy.
Instagram i iPhone.
Worek różności, nudności i mojej ciekawości. Lubię pstrykać telefonem i wychodzę z założenia, że nie jest to wszystko na dosłowne odwal się. Rejestruję to wszystko by pewnej chwili sobie to wszystko przejrzeć i powspominać.
Takie ecie pecie*, czy jednak?
*) potocznie o plotkowaniu, niezobowiązującym rozmawianiu bez istotnego tematu.