Kategoria Podlasie

Nad Bugiem

Słucham za oknem deszczu. Deszcz to chyba taki gość, którego czasem nam brakuje, ale jak już przyjdzie to nie chce wyjść. Słucham za oknem deszczu. Kilka chwil nad Bugiem, magicznym, sentymentalnym i za każdym razem tak nowym. Nic przecież nigdy…

Marta

W sobotę Marta wyszła za mąż. Znamy się od zawsze i cały ten dzień był jakiś magiczny. Niezmiernie miło było mi patrzeć na jej uśmiech.

Gołębi śpiew

Ostatnio nie mam czasu na bloga. Tak zwyczajnie. Zaległe zdjęcia z wyjazdu na Białoruś, gdzieś krzyczą z elektrycznej szuflady, a ja zwyczajnie nie mam czasu tego wrzucić, napisać kilku prostych słów. A efekty mojej codziennej pracy nie mają szans tutaj…

Święta Góra Grabarka

85 kilometrowa trasa wiedzie przez urokliwe podlaskie drogi. Tam drzewa, tam Bug, tam jakieś wiejskie domy i słupy graniczne. Na trasie trzy województwa: lubelskie, mazowieckie i podlaskie.Na końcu trasy Grabarka. Byłem już tam kiedyś. Wszędzie pełno krzyży. Przed wejściem na…

Pole pełne maków

Cztery ostatnie dni spędziłem w czterech różnych łóżkach. Samochód, droga, aparat, spokój, słońce, praca, droga, domy. Pojechałem do miejsc które znam i szalenie lubię, mam ogromny sentyment do nadbużańskich miejsc, spokoju, horyzontu z białoruską granicą. Szklankę z ciepłym czajem, świeżym…

Nad

Człowiek budzi się w łóżku, a za oknem słońce. Można napisać, czego chcieć więcej? Oczywiście, że chcieć. Rozchodzący się promień słońca, przesuwa się ku oknu. Słońce gdzieś znika i rozświetla pejzaż. Tak było. Obecnie pracuję nad nowym projektem wideo /…

Zapachy pamięci

Żwirowa droga najbliżej granicy z Białorusią. Tam biegłem. Niby zwykła droga, obok pola, wał, rzeka Bug. Kiedy biegnę moje myśli gdzieś zaczynają zbierać się w jednym miejscu i czekają. Gdzieś tam przy samej powierzchni walczą z ciałem i jego niedoskonałościami.…

Bociany

W dłoni mam siatkę, szukam śmietnika. Wychodzę poza teren cmentarza. Za plecami, kilometr może mniej Bug, za rzeką Białoruś. Wyrzucam wypalone i zniszczone znicze. Zanosi się na deszcz. Z daleka po mojej lewej stronie widzę pomnik, taki tradycyjny, z czerwoną…

Instalife

Tęskni mi się za Podlasiem. Byłem w zeszłym tygodniu kilka godzin, ale w pracy. Jadąc gdzieś po małych uroczych drogach przypominały mi się moje dziecięce beztroskie wakacje, które spędzałem u Babci. Nawet się tam na dniach wybierałem, ale tyle do…