Kategoria Podlasie
Fajnie!
15 grudnia. Międzynarodowy Dzień Herbaty…Czaju!
Wczoraj wieczorem przed snem, słuchałem białoruskiego radia. Kawałek bo akurat Pani opowiadała co się działo w przeszłości danego dnia. U nas był 14, a u dosłownie kilometr dalej już 15 grudnia. Pani mówiła, że 15 grudnia to Międzynarodowy Dzień Herbaty…
21-550 Terespol

Spadł śnieg. Nie jest to taka oczywista sprawa bo ten śnieg ostatnio nie jest częstym gościem. Nawet jak jest to późno i na chwilę. Wszystko się zmienia, ale może w tym dziwnym 2020, zima przyjdzie o czasie. Od kilku dni…
Lubię wracać w strony, które znam

Zbigniew Wodecki śpiewał to tak: „Lubię wracać w strony, które znam Po wspomnienia zostawione tam By się przejrzeć w nich, odnaleźć w nich Choćby nikły cień, pierwszych serca drżeń” I ten cytat pasuje tu idealnie. Pamiętam jak w jedne czy…
Czwartkowy poranek

Słoneczny czwartkowy poranek. Słońce delikatnie przedarło się przez szczelinę w oknie oraz silna chęć wybudzenia się z dziwacznego snu, rozpoczęło nowy dzień. Obok kubek ciepłego, czarnego czaju, notes, biała kartka i pióro. Codzienny rytuał. Bez zdeklarowanych punktów działania, każdy dzień…
Spacer nad Bugiem

Od kilku dni siedzę tu gdzie lubię bywać i bywałem od dziecka. W porównaniu do życia w Warszawie, tutaj w Terespolu, małym przygranicznym miasteczku z Białorusią, można odpocząć. Z jednej strony te dwa miasta to dwie różne planety, natomiast z…
Nad brzegiem Bugu

Ostatni tydzień spędziłem w Terespolu. Miejscu dla mnie szczególnym. Tym gdzie piec pięknie śpiewa, ulice wieczorami są puste, a w telewizorze można oglądac białoruską telewizję. I tu nie zmienia się, prawie nic. Stojąc nad brzegiem Bugu zawsze myślę o tym…
Alkoholizm

Alkoholizm. Już nikt na to nie zwraca tu uwagi.
Terespol na chwilę

Po pewnym kilometrze trasy radio zaczyna łapać fale zza Bugu. Dzięki temu wchodzę w ten jedyny w sobie klimacik. Słuchanie białoruskiego radia zazwyczaj trwa chwilę. Potem skręt w lewo i już tu jestem. W Terespolu. Miejscu które miało i ma…
Nad Bugiem /3/

Neounicka cerkiew w Kostomłotach św. Nikity Męczennika to jedno z tych miejsc do których lubię wracać. Ten mały sakralny obiekt, wypełniony zapachem i głosem modlitw. Pamiętam jak kilka ładnych lat temu udało mi się tam być na mszy. Te zgliszcza to…